 |
VStromClub Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Vorenus
Maniak motocyklowy
Dołączył: 12 Lis 2014
Posty: 1310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: okolice Wwy
|
Wysłany: Wto 8:35, 30 Maj 2017 Temat postu: Szkolenie motocyklowe w CSP - relacja |
|
|
Cześć, w zeszły weekend uczestniczyłem w szkoleniu motocyklowym organizowanym przez Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Impreza miała charakter dwudniowy. Pierwszy dzień - plac manewrowy, drugi dzień - jazda po torze.
Z ciekawostek, policjanci twierdzą że powinno się hamować na prostych rękach opierając się o kierownicę (zupełnie inaczej twierdzi Kulik, który zawsze powtarza, że kierownica służy to kierowania a nie trzymania się jej). Inna rzecz która mnie zdziwiła to to, że podczas jazdy zdaniem policjantów nie powinno się trzymać palców na klamce hamulca. Zdaniem szkolących, podczas hamowania awaryjnego palce mogą uniemożliwić pełne wykorzystanie zakresu hamulca.
Nie piszę tego prześmiewczo, tylko jako ciekawostkę. Szkolenie uważam za bardzo udane. Goście na prawdę wiele potrafią. Nie zapomnę jak jeden ze szkolonych (przyjechał jakąś gigantyczną armaturą) stwierdził, że na jego motocyklu nie da się przejechać placu manewrowego. Szkolący policjant wziął moto i szybko wyprowadził go z błędu
Poniżej krótki filmik ze szkolenia.
https://www.youtube.com/watch?v=QKqenifIY-4
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Litigant
A
Dołączył: 12 Cze 2015
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 8:42, 30 Maj 2017 Temat postu: Re: Szkolenie motocyklowe w CSP - relacja |
|
|
Vorenus napisał: | Cześć, w zeszły weekend uczestniczyłem w szkoleniu motocyklowym organizowanym przez Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Impreza miała charakter dwudniowy. Pierwszy dzień - plac manewrowy, drugi dzień - jazda po torze.
Z ciekawostek, policjanci twierdzą że powinno się hamować na prostych rękach opierając się o kierownicę (zupełnie inaczej twierdzi Kulik, który zawsze powtarza, że kierownica służy to kierowania a nie trzymania się jej). Inna rzecz która mnie zdziwiła to to, że podczas jazdy zdaniem policjantów nie powinno się trzymać palców na klamce hamulca. Zdaniem szkolących, podczas hamowania awaryjnego palce mogą uniemożliwić pełne wykorzystanie zakresu hamulca.
Nie piszę tego prześmiewczo, tylko jako ciekawostkę. Szkolenie uważam za bardzo udane. Goście na prawdę wiele potrafią. Nie zapomnę jak jeden ze szkolonych (przyjechał jakąś gigantyczną armaturą) stwierdził, że na jego motocyklu nie da się przejechać placu manewrowego. Szkolący policjant wziął moto i szybko wyprowadził go z błędu
Poniżej krótki filmik ze szkolenia.
A jak się na taką imprezę można dostać?
https://www.youtube.com/watch?v=QKqenifIY-4 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Waluś
A
Dołączył: 26 Lis 2009
Posty: 153
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koło
|
Wysłany: Wto 9:27, 30 Maj 2017 Temat postu: Re: Szkolenie motocyklowe w CSP - relacja |
|
|
Vorenus napisał: |
Z ciekawostek, policjanci twierdzą że powinno się hamować na prostych rękach opierając się o kierownicę |
To jest bardzo ciekawe! W jaki sposób tłumaczyli taką pozycję instruktorzy?
Mnie też uczono rozluźniać łapy ale ciężko mi wyzbyć się nawyku prostowania rąk... Wydaje mi się nienaturalne trzymanie "miękko" kierownicy podczas hamowania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuja
DeTox nie pomoże
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 46 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa
|
Wysłany: Wto 9:31, 30 Maj 2017 Temat postu: Re: Szkolenie motocyklowe w CSP - relacja |
|
|
w szkoleniu bralem udzial dwa razy i moge go goraco polecic, cenowo w poprzednich latacha to o ile dobrze pamietam - 350 zl od lebka
Vorenus napisał: | (...)
Z ciekawostek, policjanci twierdzą że powinno się hamować na prostych rękach opierając się o kierownicę (zupełnie inaczej twierdzi Kulik, który zawsze powtarza, że kierownica służy to kierowania a nie trzymania się jej).(...) |
pozycja i sposob jazdy podczas awaryjnego hamowania to jedna sprawa, a ulozenie rak na kierownicy podczas normalnej jazdy - druga.
Blokowanie przednich lap w lokciach ma o tyle sens podczas awaryjnego hamowania, ze dziobem tak latwo nie stukniesz w owiewke (albo zegary jesli ktos z tych krotszych) . Bicek i tricek moga puscic. Kolejna sprawa, latwiej utrzymac kiere w tak usztywniony sposob, gdy trafi przednie kolo na przeszkode.
A z trzymaniem palcow na klamce to chodzi o trzymanie dwoch palcow na klamce? Przecwiczylem to w praktyce, zaplatane pozostale paluchy pomiedzy manetka a klamka. Bol przyduszonych paluchow no i ostatecznie ucieczka pomiedzy puszki, bo przez slabsze hamowanie wydluzyla sie droga hamowania. Od tamtego czasu wyrabiam w sobie nawyk, pamiec miesniowa - hamowanie tylko cala lapa, nawet przy predkosciach manewrowych.
A z samego szkolenia jeszcze zapamietalem przezabawny kontrast podczas drugiego dnia szkolenia, na torze. Niektorzy kursanci na mega wypasionych, oklejony, 'stjuningowanych' sportach, w pieknie wypastowanych kombiakach z mega hiper zabezpieczeniami, po prostu piekni i ustylizowani motocyklisci jak z 'Gangu Dzikich Wieprzy'... tor... nastrojowa muzyka przelotowych wydechow... duma, skupienie, zamglone oczy od nadchodzacych zastrzykow adrenaliny... I ruszyli, pedza, skladaja sie tak, ze kaskiem przycieraja tor (albo pilnikiem dla wiekszej profeski), a tu... instruktor na 250ccm objezdza ich jak chce...
]:--)>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
stasiek
Motonita
Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 948
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Wto 13:57, 30 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Przy tej dwudniówce noclegi na wlasna ręke się oraganizuje? (jesli ktos z dalsza)
p.s. gdzieście info o tym szkoleniu znalezli? Bedą w tym roku jeszcz ejakieś edycje?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez stasiek dnia Wto 14:00, 30 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuja
DeTox nie pomoże
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 46 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa
|
Wysłany: Wto 14:06, 30 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
na wlasna reke
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Vorenus
Maniak motocyklowy
Dołączył: 12 Lis 2014
Posty: 1310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: okolice Wwy
|
Wysłany: Wto 15:11, 30 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Dokładnie tak jak pisze Szuja, zorganizowaliśmy ze znajomymi na własną rękę. Cena za dwa dni niższa niż szkolenie jednodniowe w konkurencji. Trzeba mieć własny prowiant.
Stasiek, Ty akurat chyba daleko byś nie miał?
Co do techniki jazdy, do tej pory mnie uczono (a trochę tych szkoleń objeździłem), że podczas hamowania łapy mają być luźno. Mając ABS umożliwia to świadome kierowanie motocyklem. Sam też jeżdżę z dwoma paluchami na hamulcu. Robiąc około 10k km rocznie trochę tych hamowań awaryjnych było i odpukać zawsze skutecznie.
Fajne jest to, że policjanci mówią jak ich zdaniem jest dobrze i dlaczego, ale na siłę niczego nie wmuszają (z czym często spotykałem w innych szkołach, które bardzo lubię i szanuję).
Generalnie super atmosfera i fajni prowadzący.
Tak na gorąco pomyślałem, że jeżeli byliby chętni to może zrobilibyśmy tam sobie forumowe szkolenie? Dla 30 osób koszt wyszedł chyba 350 zł od osoby (za dwa dni).
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Vorenus dnia Wto 15:13, 30 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
gzub
A2
Dołączył: 20 Gru 2015
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Wto 19:10, 30 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Ciekawy ten kurs. Jak się na to załapałeś (to jest jakiś komercyjny kurs)?
Co do hamowania to pamiętam jeszcze na kursie na prawo jazdy uczyli, żeby hamować awaryjnie na wyprostowanych i usztywnionych łokciach. I do z użyciem obu hamulców. Więc coś w tym jednak jest na rzeczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kasin
Motocyklista
Dołączył: 21 Lis 2014
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Piastów/Zalewo
|
Wysłany: Wto 20:44, 30 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
@Vorenus Ja bym się pisał na to szkolenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip_V650
Motocyklista
Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: ZK
|
Wysłany: Wto 21:59, 30 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Z kilkoma "tezami" postawionymi w tym wątku się nie zgodzę. Ale co zawodnik to technika. Niech każdy jeździ jak uważa za słuszne.
Co do przycinania sobie palców hamulcem w układzie 2+3 to, po pierwsze, polecam wpierw sprawdzić układ hamulcowy i wyregulować klamkę jak wpada za głęboko, a po drugie poćwiczyć sobie takie korzystanie z hamulca na pustym placu, bo dozowanie jest zgoła inne i wymaga przyzwyczajenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuja
DeTox nie pomoże
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 46 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa
|
Wysłany: Śro 0:24, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Nie masz dostatecznej wiedzy o tym co kto i jak ma wyregulowane, jakie ma doswiadczenie i kwalifikacje, zeby w taki sposob komentowac. Warto sobie zostawic w swoich ocenach chociazby 10 procent na watpliwosci typu - a co jesli nie mam racji? Gwarantuje, ze wtedy dalsza wymiana pogladow nawet z pozostaniem kazdego przy swoich twierdzeniach bedzie pozytywnym doswiadczeniem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SoH
Motocyklista
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 384
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik
|
Wysłany: Śro 9:41, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Motocykl by mógł utrzymać równowagę musi mieć swobodnie obracającą się kierownicę (i koło razem z nią). Sztywne trzymanie rąk na kierownicy mu w tym nie pomaga, także podczas awaryjnego hamowania. To co proponują panowie z CSP podczas hamowania awaryjnego jest ewidentnie błędne, co wynika wprost z budowy motocykla.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip_V650
Motocyklista
Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: ZK
|
Wysłany: Śro 10:34, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Szuja napisał: | Nie masz dostatecznej wiedzy o tym co kto i jak ma wyregulowane, jakie ma doswiadczenie i kwalifikacje, zeby w taki sposob komentowac. Warto sobie zostawic w swoich ocenach chociazby 10 procent na watpliwosci typu - a co jesli nie mam racji? Gwarantuje, ze wtedy dalsza wymiana pogladow nawet z pozostaniem kazdego przy swoich twierdzeniach bedzie pozytywnym doswiadczeniem |
Owszem nie mam takiej wiedzy, ale skoro sam pisałeś o "bólu przyduszonych paluchów" i "słabszym hamowaniu" to można wywnioskować, że coś jest na rzeczy.
Tak czy inaczej - była to tylko zwykła sugestia z mojej strony, ale Ciebie jak widzę bardzo ubodła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
stasiek
Motonita
Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 948
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Śro 11:00, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Vorenus - ja tez bym sie pisal
Ja mam bliziutko (Jabłonna obecnie) wiec z noclegiem nie ma problemu a i przenocować kogoś bym mógł.
Chodziło mi bardziej właśnie co w sytuacji gdy ktoś ma kilkaset km i czy takei CSP np. nocuje u siebie w jakiś sposób czy cos (wystarczyłoby ustawic namiot polowy).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Litigant
A
Dołączył: 12 Cze 2015
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 11:02, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Litigant też chętnie by się poduczył jazdy.
Jak coś to ja się piszę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuja
DeTox nie pomoże
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 46 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa
|
Wysłany: Śro 11:03, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
@Filip_V650
jesli ktos juz z nawyku hamuje dwoma palcami to oczywiscie powinien sobie wyregulowac odpowiednio klamke, zeby pozostalych sobie nie zmiazdzyc. Ja poczatkowo mieszalem technike hamowania, raz dwoma palcami innym razem cala dlonia, szukalem idealnego dla mnie rozwiazania. Raz zdarzyla sie kupa (wyjechal z lasu gosciu bez upewnienia sie, ze moze wlaczyc sie do ruchu, a ja bylem w trakcie wyprzedzania innego pojazdu) i miazdzycy palcow dostalem. Kolejne lata jazdy daly mi porownanie - sila hamowania cala dlonia jest nieporownywalnie wieksza do sily hamowania dwoma palcami (majac spowalniacze a nie hamulce w moim duzym K7, brak abs) i tym samym szybciej jestem w stanie doprowadzic do hamowania graniczacego z uslizgiem przedniego kola lub stoppie. Odchylajac tulow do tylu mozna przesunac granice zrobienia stoppie. Btw, ciezko przeniesc cialo do tylu nie prostuja rak.
@Filip_V650, forum jak to forum, troche jest niedoskonale w porownaniu do bezposredniej rozmowy twarza w twarz. Kiedy mam mozliwosc to cwicze, zaliczam szkolenia oferowane na rynku, m.in. mam za soba technikum samochodowe, troche tez pracowalem jako mechanik, jesli tylko mam czas to sam naprawiam/ serwisuje swoje moto, czytam ksiazki/artykuly dotyczace techniki jazdy - staram sie nie stac w miejscu z wiedza. Czytam tez z uwaga wypowiedzi innych motocyklistow. Czy to robi ze mnie mistrza, albo alfe i omege w temacie moto i techniki jazdy? Nie, nie robi. Ale noobem tez juz nie jestem, a Twoj post byl jak dla nooba Stad tez moja dygresja odnosnie lekkiego zmiekczania stawianych tez, bo ch*j wie kto kryje sie tak naprawde pod nickiem.
Poza tym wieczorem to ja juz padam na pysk i byc moze przesadnie wzialem osobiscie Twoj post
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Śro 11:03, 31 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip_V650
Motocyklista
Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: ZK
|
Wysłany: Śro 12:27, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Mój punkt widzenia (strefa subiektywna)
Stosuję technikę hamowania dwoma palcami przez cały czas.
Niezależnie:
- czy jadę moto z ABSem czy bez,
- czy jadę po asfalcie, czy po luźnej nawierzchni,
- czy zapiernicznam po torze kartingowym, czy toczę się w ruchu miejskim.
To się dla mnie sprawdza. Po przyzwyczajeniu się widzę same plusy, m.in.:
- szybką reakcję,
- lepsze wyczucie hamulca i dozowalność,
- skuteczność hamowania.
Moim zdaniem różnica, gdy liczą się metry i milisekundy, jest taka:
1)
Palce cały czas na klamce.
Pojawia się zagrożenie.
Reakcja:
- identyfikacja i ocena,
- naciśnięcie hamulca,
- dozowanie.
2)
Cała ręka obejmuje manetkę.
Pojawia się zagrożenie.
Reakcja:
- identyfikacja i ocena,
- rozprostowanie palców,
- dosięgnięcie klamki,
- naciśnięcie hamulca,
- dozowanie.
Przy takich "filozoficznych" rozważaniach, różnica niby nie jest zbyt duża, ale w praktyce, w zależności od prędkości oznacza to czas, czas, czas... i zarazem przejechane metry.
Żeby nie było, że nie mam co robić, to sobie analizuję:
Wypadek, który miałem, skłonił mnie do przemyśleń na temat:
- widoczności,
- dysponowania uwagą na to co dzieje się dookoła,
- hamowania.
Wcześniej też używałem 4-ech palców na klamce.
Ale pojawiły się pytania:
- Czy gdybym od razu miał rękę na hamulcu, gotową do działania, to zdołałbym zareagować szybciej?
- Ile mógłbym skrócić drogę hamowania?
- A ile zmniejszyć prędkość?
- Czy wystarczyłoby to do uniknięcia zderzenia lub zmniejszenia jego skutków?
Wniosek był dla mnie jeden i od tamtej pory zmieniłem technikę. Wymagało to przyzwyczajenia, ale teraz jest to moja druga natura. W moim odczuciu, w sytuacji zagrożenia w ogóle się nie zastanawiam, reakcja jest błyskawiczna i na pewno szybsza niż wcześniej.
Dobrze ustawiona klamka umożliwia pełny zakres wykorzystania hamulca, od delikatnego dohamowania do pełnego zablokowana koła. Jest to jednak, wydaje mi się, kwestia indywidualna: długość palców, wielkość dłoni itd.
Tak samo nie zgadzam się z usztywnianiem rąk przy hamowaniu awaryjnym i sam zwalczyłem ten odruch, zastępując go mocniejszym ściśnięciem motocykla nogami, pozostawiając ręce gotowe do tego, do czego się ich używa, tzn. do kierowania i obsługi sprzęgła i hamulca. Spięcie mięśni i usztywnienie rąk w niczym nie pomaga i można sobie zrobić dodatkową krzywdę.
(koniec strefy subiektywnej)
Napisałem wcześniej, że sprawdza się to dla mnie. Daleki jestem od wciskania komuś swoich metod na siłę. Możesz się ze mną zgodzić, albo nie. Zarówno nad jednym, jak i drugim przejdę do porządku dziennego.
Chwała tym co się sami rozwijają. Rada nie była jak dla nowicjusza. Po prostu czasami najprostsze rozwiązania są tymi, które nie wiedzieć czemu się pomija.
Tak jak, dajmy na to, w sytuacji gdy coś nie działa, więc wymieniasz pół instalacji pojazdu za gruby hajs, a w końcu ktoś zza pleców nieśmiało zadaje magiczne pytanie: "A bezpieczniki sprawdziłeś?"...
Tyle ode mnie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Filip_V650 dnia Śro 12:31, 31 Maj 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Śro 15:31, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Krótkie klamki na dwa i pół palca i po problemie.
Palce na klamce cały czas, a w razie czego nic się nie przygniecie
Już pisałem - te Suzukowe oryginały to kiszka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KG-200
Motocyklista
Dołączył: 15 Lip 2015
Posty: 385
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa-direct
|
Wysłany: Czw 15:15, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
To może i Ja. Podstawa techniki jest niezmienna bo wymyślona dawno temu . W Legionowie nie powinni sprzedawać kitu i tak jest niewątpliwie. Ponieważ ostatnio nadrobiłem moje zaległości i byłem w różnych sytuacjach to tylko dodam , sztywne ręce jak najbardziej tylko w jakiej sytuacji i przy jakiej prędkości ...,poza tym jeden palec w 90 procentach sytuacji na klamce wystarcza bo widzę co się dzieje na drodze ale przy uśrednionej prędkości , sytuacja zmienia się oczywiście diametralnie przy sytuacji awaryjnej i większej prędkości . Moje oczy powiększały się w miarę jak przeszkoda zbliżała się a ja przygniatałem resztę palców a siła hamowania nie zwiększała się oczywiście ...
Teraz raczej staram się nie trzymać palca , palcy na klamce a w miarę szybko reagować całą dłonią , ale czas reakcji mam bardzo krótki. Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SoH
Motocyklista
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 384
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik
|
Wysłany: Czw 15:31, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Podstawą używania dwóch palców są dwie rzeczy. Po pierwsze krótsza reakcja - 2 palce cały czas na klamce, nie trzeba przekładać całej dłoni. Po drugie użycie 2 palców generuje siłę wystarczającą do zablokowania kola. Jeżeli nie możecie zablokować koła 2 placami, to faktycznie należałoby używać całej dłoni.
Tylko z tego co pamiętam, ja w swoim DL'u mogłem przednie koło zablokować 2 palcami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MaG
Administrator
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 4256
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 28 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gocław, W-wa
|
Wysłany: Czw 16:28, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Fajnie, że czasami możemy się "pokłócić" o tematy stricto motocyklowe, a nie pierdoły
Zdecydowanie jestem z frakcji dwupalcowej, zawsze, wszędzie i przy każdej prędkości.
Wyjątkiem jest dla mnie jazda po szutrach i tfuuuu na psa urok! piachach, gdzie celowo zabieram dwa place z klamki żeby mnie nie kusiło mocne hamowanie przednim hamulcem, bo skuteczności awaryjnego to nie polepszy, a prawdopodobieństwo gleby zwiększa znacznie...
Faktem jest, że w motocyklach ze skuteczniejszymi układami hamulcowymi niż stare DL-e (czyli np. w nowym DL1000 ) hamowanie dwupalcowe jest o niebo łatwiejsze, ale w starych DL650 też tą technikę stosowałem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
czekol
A
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Nadarzyn
|
Wysłany: Czw 16:35, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Ogólnie jeżdżę z dwoma palcami bo tak mnie nauczyli w Promotorze. Jednak miałem sytuację, że w zimowych rekawiczkach przygniatałem sobie pozostałe palce nie uzyskująć maxymalnej siły hamowania - jest to przeżycie extrymalne w sytuacji awaryjnej (klamkę mam odsuniętą na max, hamulec działa tak jak w innych dealch tego typu - sprawdzałęm w wielu egzemplarzach na zlocie i w serwiesie bo myslalem że coś jest nie tak z moimi hamulcami).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
lukasz
A2
Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 17:03, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Ja powiem od siebie, że jeździłem z dwoma palcami na klamce i tak też zawsze hamowałem. Spotkała mnie sytuacja gdy nagle hamując, przygniotłem palce i nie uzyskałem pełnej siły hamowania - szczęśliwie wjechałem między samochody
Od razu po tym wydarzeniu wyregulowałem klamkę (mam akcesoryjne) i teraz jest już idealnie.
Tzn. przy wciśnięciu na postoju z całej siły, klamka dotyka pozostałych palców ale ich nie uciska.
Trzeba też brać pod uwagę, że takie testy jak wyżej pisałem powinno się robić dynamicznie, a nie statycznie (na postoju), bo w praktyce okazać się może, że wciśnięcie "w opór" klamki, aż do palcy, i tak wcześniej już zblokuje koła (lub uruchamia ABS).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip
Maniak motocyklowy
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łomianki
|
Wysłany: Pią 6:38, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Czy beda kolejne edycje w tym roku?
Czy byl instruktor Zenek?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hmarek
Motonita
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 735
Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią 10:04, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Filip napisał: | Czy beda kolejne edycje w tym roku?
Czy byl instruktor Zenek?  |
Filip, jakby co to wbijam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip
Maniak motocyklowy
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łomianki
|
Wysłany: Pią 13:13, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
poszukam, moze gdzies mam do niego nr, podpytam, ew. zmontujemy forumowa ekipe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuja
DeTox nie pomoże
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 46 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa
|
Wysłany: Pią 13:35, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
archiwalny nr tel do organizatora: 503077965, a czy jeszcze aktualny to juz trzeba by sprawdzic
Link z naszego forum zgodnie z tematem:
http://www.vstromclub.fora.pl/wiadomosci,2/jazdy-doszkalajace-csp-legionowo-moze-kogos-to-zainteresuje,11316.html
a tu jeszcze cos znalazlem, ze wspomnien bylego kursanta:
"Jak pamiętam dużo szumu wzbudziła teoria, aby w czasie hamowania mocno usztywniać ręce. Padło wtedy nazwisko Tomka K., który od zawsze naucza o usztywnianiu pleców, a łapki luźno.
Panowie policjanci twardo jednak obstawiali przy swoim udowadniając to takim oto przykładem: jeden z kursantów siedział na motocyklu i miał trzymać luźno ręce na kierownicy. Pan istruktor podszedł i kopnął w przednie koło, które skręciło zgodnie z użytą siłą. Później poprosił o trzymanie sztywno rąk na kierze. Kopnięcie - koło ani drgnęło. "Widzicie, co jest poprawne?" - zapytał..."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip
Maniak motocyklowy
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łomianki
|
Wysłany: Pią 14:25, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Masi jezdzi, na pewno nie czyta
Zadzwonie. Dam znac.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Litigant
A
Dołączył: 12 Cze 2015
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 22:00, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Filip napisał: | Masi jezdzi, na pewno nie czyta
Zadzwonie. Dam znac. |
Jak coś ja też chętnie się podszkolę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
psikor
A
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Konin
|
Wysłany: Pią 23:48, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Szuja napisał: | "Jak pamiętam dużo szumu wzbudziła teoria, aby w czasie hamowania mocno usztywniać ręce. Padło wtedy nazwisko Tomka K., który od zawsze naucza o usztywnianiu pleców, a łapki luźno.
Panowie policjanci twardo jednak obstawiali przy swoim udowadniając to takim oto przykładem: jeden z kursantów siedział na motocyklu i miał trzymać luźno ręce na kierownicy. Pan istruktor podszedł i kopnął w przednie koło, które skręciło zgodnie z użytą siłą. Później poprosił o trzymanie sztywno rąk na kierze. Kopnięcie - koło ani drgnęło. "Widzicie, co jest poprawne?" - zapytał..." |
Moim zdaniem ten test niczego nie dowodzi, bowiem koło w ruchu zachowuje się jednak nieco inaczej niż na postoju...
Próbowałem dzisiaj symulować kopnięcie w koło w czasie jazdy (czyt. uderzałem w kierownicę to z lewej, to z prawej strony) i za każdym razem motocykl po chwili jechał z powrotem prosto bez mojego specjalnego zaangażowania.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez psikor dnia Pią 23:48, 02 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Sob 9:28, 03 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
w moim przypadku technika "dwóch palców stale na klamce" zemściła się, gdy wypadłem z trasy na pobocze i zaliczyłem glebę. Dość mocno zmiażdżyłem klamką hamulca pozostałe palce, które w zamieszaniu po prostu zostały pod klamką przygniecioną masą upadającego motocykla. Gdybym hamował całą dłonią, zgniecenia by nie było...
Co prawda nadal używam dwóch palców stale na klamce, ale to np. w gęstym ruchu ulicznym gdzie prędkości niewielkie a czas reakcji ma znaczenie. W trasie raczej unikam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip_V650
Motocyklista
Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: ZK
|
Wysłany: Sob 11:28, 03 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Mój ostatni wkład do dyskusji dwa palce versus cała ręka oraz sztywno versus luźno...
...jak to mówią:
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją."
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Filip_V650 dnia Sob 11:29, 03 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip
Maniak motocyklowy
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łomianki
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Litigant
A
Dołączył: 12 Cze 2015
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 12:08, 05 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Chętny Litigant
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|