 |
VStromClub Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 10:18, 11 Maj 2017 Temat postu: Opony na Norwegię |
|
|
Hej
10 tys. nakręcone, seryjne Bridgestony kończą swój żywot.
Nie żebym ostro jeździł, ale my tu w Norwegii mamy taki ostry asfalt
Czas na zmianę.
Poczytałem parę watków i już się sam gubię.
Jeżdżę 99,9% po asfalcie.
Większość w niskich temperaturach 2-10 stopni.
Latem zdaża się cieplej, średnio 15 stopni
Sucho/mokro: 60/40
Co byście mi polecili na takie warunki?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
biblo
moto-psychopata
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 4278
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Czw 10:34, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Ja objechałem Bałtyk na Michelin Pilot Road 4 Trial. Potem jeszcze byłem na nich w Albanii. Motocykl jedzie jak przyklejony, świetne na mokrym, ciche i podobno bardziej żywotne od konkurencji.
Dla Twoich zastosowań jak znalazł
P.S. A gdzie Ty w Norwegii masz sucho/mokro 60/40?? Tam jest tylko mokro
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Czw 10:35, 11 Maj 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 10:41, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Ile to wyszło kilometrów?
Czy więcej zrobię np. na Continentalach TKC 70 ?
Droga hamowania Pilot Road 4 Trial wygląda zachęcająco.
Jak się zachowują na szutrach (też twarde norweskie skały) w porównaniu z Brigstonami?
[link widoczny dla zalogowanych]
P.S.
Jak droga zamarznie to jest sucho
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mRadek dnia Czw 10:47, 11 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bosman78
Motocyklista
Dołączył: 19 Kwi 2015
Posty: 347
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 11:07, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
TKc 70 to raczej na nasze Polskie dziurawe i szutrowe drogi. Jesli jezdzisz praktycznie 100 oo czarnym i to jeszcze tak ostrym to ja bym celowal w twarde opony szosowe TKC szybko zejda
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
biblo
moto-psychopata
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 4278
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Czw 13:39, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: | Ile to wyszło kilometrów?
Czy więcej zrobię np. na Continentalach TKC 70 ?
Droga hamowania Pilot Road 4 Trial wygląda zachęcająco.
Jak się zachowują na szutrach (też twarde norweskie skały) w porównaniu z Brigstonami?
[link widoczny dla zalogowanych]
P.S.
Jak droga zamarznie to jest sucho  |
Moje doświadczenia dot. trwałości tych opon nie są zbyt miarodajne, bo używałem ich w różnych warunkach. Z tego co pamiętam, to podczas objazdu Bałtyku zrobiłem około 8 tys. km, potem jeździłem na nich półtora sezonu w kraju i po Albanii/Macedonii.
Na twardych szutrach, to na każdej oponie przejedziesz, tak więc tym bym się nie przejmował. Szczególnie, że u Ciebie ma to być 0,1%
A po co Ci TKC 70? To opony do zdecydowanie większej ilości dróg poza asfaltem (wg producenta 60/40 - asfalt/off). Poza tym częste są opinie, że ząbkują...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Czw 13:52, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
biblo napisał: |
A po co Ci TKC 70? To opony do zdecydowanie większej ilości dróg poza asfaltem (wg producenta 60/40 - asfalt/off). Poza tym częste są opinie, że ząbkują... |
Ale za to bojowo wyglądają
A na czarnym radzą sobie bardzo dobrze
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 14:01, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Po krótkich szutrówkach to i na Brighstonach daję radę.
Michelinki mi się podobają ze względu na drogę hamowania i opisywaną bardzo dobrą przyczepność. To się tu w górach na zakrętach przydaje
Chociaż zbyt szybko już nie jeżdżę... a przynajmniej staram się.
https://www.youtube.com/watch?v=jZWQYVJWBdQ
Jeśli wytrzymają tyle, co seryjne Brighstony to będzie ok. Jeśli dłużej to wręcz wspaniale
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bosman78
Motocyklista
Dołączył: 19 Kwi 2015
Posty: 347
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 16:54, 11 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Nie wiem jak pr4 ale ja miałem PR2 i wytrzymały 27 tys. i gdyby nie wiek to wyglądały jeszcze całkiem ok.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Pią 10:37, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
A co myślicie o Dunlop TRAILMAX TR91
Nie ukrywam, że znalazłem w dobrej cenie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Pią 12:03, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: | A co myślicie o Dunlop TRAILMAX TR91
Nie ukrywam, że znalazłem w dobrej cenie  |
Od kilku osób słyszałem bardzo pozytywne opinie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mast
Motonita
Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 766
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: WIELKA POLSKA :-) - Wolsztyn
|
Wysłany: Pią 12:14, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
W zeszłym roku w Norwegii Pirelki Scorpion Trial 2. Na mokro w zasadzie cała trasa. Było OK.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Pią 13:03, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Tak ogólnie biorąc, to ja się tutaj w Norwegii nawet na Bridgestonach nie za bardzo w deszczu ślizgałem.
Niestety asfalt mamy wytrzymały, ale ostry.
Znajomemu w rowerze w pół roku zjada bieżnik
W samochodach też szybciej lecą.
Bridgestony przekroczyły 10 tys. km i są na wymarciu...
Ostro raczej nie jeżdżę, tak mi się zdaje.
Chodzi mi też po głowie MITAS TERRA FORCE-R, ale mało jest jeszcze opini na temat tych laczków.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mRadek dnia Pią 13:05, 12 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Suszny
Maniak motocyklowy
Dołączył: 09 Kwi 2013
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 34 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraśnik woj. Lubelskie
|
Wysłany: Pią 16:56, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Michelin Anakee 3 też są dobrą opcją na asfalt. U mnie wytrzymały sporo bo 33tyś km, głównie po asfalcie. Przód jeszcze by był ale tył oparł sie na ogranicznikach. Na mokrym jak i suchym spisywały sie dobrze, mają tez dobre opinie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
biblo
moto-psychopata
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 4278
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Pią 18:44, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek:: a Ty te opony będziesz kupował w Polsce, czy Norwegii? Pytam, bo co roku Michelin ogłasza u nas promocję na niektóre modele opon (zwracają ok. 30€). W zeszłym roku objęte nią były właśnie Pilot Road 4 i chyba Anakee 3 - ale tych drugich nie jestem pewien.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jotes
DeTox nie pomoże
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 2517
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Düsseldorf / Gdynia
|
Wysłany: Pią 21:53, 12 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: | A co myślicie o Dunlop TRAILMAX TR91
Nie ukrywam, że znalazłem w dobrej cenie  |
Zjechalem na nich w deszczu Szwecje i Norwegie.
W Norwegii sie sprawdza bo nie lubia prostych drog. Sa chyba z jedenej mieszanki gumy wiec na prostych robia sie kwadratowe. U mnie przez dojazdowki po autostradzie widac bylo juz roznice. Mi z Norwegia ( 5 tys ) wytrzymaly 10 tys - moze bym do 12 dociagnal. Ale to u mnie norma wszystkich opon roznych producentow.
W sumie kazde z polecanych tu beda sie sprawowaly.
Ale zeby Ci zbic wiekszego cwieka dorzuce Metzeler Next.
Mialem tez okazje tydzien w deszczu pojezdzic i ..bajka. zero uslizgow gdzie innym pare razy kola uciekaly.
I z tego co czytalem maja lepsze "tlumienie wlasne" jak podobne P. Scorpoin Trail
Kup ktorekolwiek i po prostu jezdzij. Nawet jezeli zrobisz pare tysiecy miej niz na twardych Bridgstonach to jak policzysz przyjemnosc to straty nie bedzie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez jotes dnia Pią 21:59, 12 Maj 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Sob 8:24, 13 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
biblo napisał: | mRadek:: a Ty te opony będziesz kupował w Polsce, czy Norwegii? Pytam, bo co roku Michelin ogłasza u nas promocję na niektóre modele opon (zwracają ok. 30€). W zeszłym roku objęte nią były właśnie Pilot Road 4 i chyba Anakee 3 - ale tych drugich nie jestem pewien. |
W Polsce. Wolę zapłacić za transport niż płacić za jedną gumę tyle co za dwie
Promocje, hm.... brzmi zachęcająco...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KSD
Gość
|
Wysłany: Sob 22:55, 13 Maj 2017 Temat postu: Re: Opony na Norwegię |
|
|
mRadek napisał: | Co byście mi polecili na takie warunki? |
Pilot Road 4 albo... poczciwe Anakee2! Na tych drugich objechałem między innymi Nordkapp i śmiało mogę powiedzieć, że świetnie się spisują na Norweskim asfalcie
Ostatnio zmieniony przez KSD dnia Śro 21:28, 31 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Sob 22:57, 13 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
To może Anakee 3, bo to głównie na asfalt ma być.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
darkobat
A1
Dołączył: 06 Kwi 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Skidziń /Oświęcim
|
Wysłany: Pon 12:47, 15 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Do końca maja jest promocja,otrzymasz zwrot 85 PLN przelewem bankowym, od dwóch opon MICHELIN zakupionych z segmentu: MICHELIN Power RS, MICHELIN Pilot Road 4 (Standard, GT, Trail), MICHELIN Anakee III lub MICHELIN Anakee Wild.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Pon 12:48, 15 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Super, dzięki za info!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Pon 23:21, 15 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Opony zakupione, padło na Anakee 3.
Zobaczymy ile wytrzymają
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dawidek
A
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Śro 13:38, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Podepnę się z trochę lamerskim pytaniem: czy jest sens zmieniać takie opony przed ~6k km po Norwegii?
Te mają przejechane 17k km, w moim odczuciu jeszcze lekko z dychę zrobią, natomiast wszyscy straszą, że w Skandynawii guma znika w oczach.
Będę wdzięczny za opinię od tych, co zrobili podobne odległości w tamtych terenach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Śro 16:08, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
dawidek napisał: | Podepnę się z trochę lamerskim pytaniem: czy jest sens zmieniać takie opony przed ~6k km po Norwegii? |
Na mój gust już są kwadratowe.
Dodatkowo zastawia mnie ta rysa przez środek opony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
gzub
A2
Dołączył: 20 Gru 2015
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Śro 18:28, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
Polecam anakee 3. Dobra trwałość i świetne trzymanie na mokrym. Wsam raz na norweski klimat. I cena niezła. Teraz nawet jest jakiś zwrot lub był za zakup tych opon.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
biblo
moto-psychopata
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 4278
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Śro 20:16, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
dawidek napisał: | Podepnę się z trochę lamerskim pytaniem: czy jest sens zmieniać takie opony przed ~6k km po Norwegii?
Te mają przejechane 17k km, w moim odczuciu jeszcze lekko z dychę zrobią, natomiast wszyscy straszą, że w Skandynawii guma znika w oczach.
Będę wdzięczny za opinię od tych, co zrobili podobne odległości w tamtych terenach. |
Poszukaj na forum relacji Neno z podróży po Norwegii. Tam też znajdziesz informacje na temat zmiany opon, które nie wytrzymały tamtejszych asfaltów... i przede wszystkim ich ceny...
Na Norwegię świetne są dowolne opony, byleby były nowe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jotes
DeTox nie pomoże
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 2517
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Düsseldorf / Gdynia
|
Wysłany: Śro 21:58, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
dawidek napisał: | Podepnę się z trochę lamerskim pytaniem: czy jest sens zmieniać takie opony przed ~6k km po Norwegii?
Te mają przejechane 17k km, w moim odczuciu jeszcze lekko z dychę zrobią, ] |
Opona pod koniec zywota zuzywa sie szybciej wiec ciezko prognozowac ile zrobi. Pojedziesz tez pewnie zaladowany wiec to tez co innego jak latanie do pracy. Ale nawet gdyby Ci te opony na styk wystarczyly, to po powrocie i tak bedziesz musial kupic nowe - wiec czemu nie taraz i jechac ze spokojna glowa ?
express napisał: | Dodatkowo zastawia mnie ta rysa przez środek opony.
|
Michelin uzywa do produkcji niektorych typow opon roznych mieszanek gumy, niestety maja one zle wlasciwosci odprowadzaniea napiecia elektrostatycznego.Dlatego wprowadza cienkie paski z gumy z duza zawartoscia sadzy weglowej ktore sa dobrym przewodnikiem.
Te znowu podczas scierania sie opony czasami uwidaczniaja sie wlasnie jako takie rysy.
zgłębiłem temat jak mi sie kiedys w Anakee 2 takowa pojawila
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez jotes dnia Śro 22:09, 31 Maj 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Śro 22:17, 31 Maj 2017 Temat postu: |
|
|
jotes napisał: |
zgłębiłem temat jak mi sie kiedys w Anakee 2 takowa pojawila |
Vielen dank
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dawidek
A
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 11:18, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
express napisał: |
Na mój gust już są kwadratowe.
|
Jeszcze nie są, ale przekonałeś mnie
gzub napisał: | Polecam anakee 3. Dobra trwałość i świetne trzymanie na mokrym. Wsam raz na norweski klimat. I cena niezła. Teraz nawet jest jakiś zwrot lub był za zakup tych opon. |
To są własnie Anakee 3 i niestety, nie przekonują mnie. Na mokrym boję się mocno wejść w zakręt, bo parę razy dupa mi delikatnie uciekła i już mam stresa.
biblo napisał: |
Poszukaj na forum relacji Neno z podróży po Norwegii. Tam też znajdziesz informacje na temat zmiany opon, które nie wytrzymały tamtejszych asfaltów... i przede wszystkim ich ceny... |
Taa.. wystarczyła mi informacja od mieszkającego tam znajomego, co w puszce zmieniał opony, ile go to kosztowało.. )
Niemniej mnie przekonała Twoja wycieczka, więc pewnie zmienię tył na Pilot 4 Trail
jotes napisał: | Opona pod koniec zywota zuzywa sie szybciej wiec ciezko prognozowac ile zrobi. Pojedziesz tez pewnie zaladowany wiec to tez co innego jak latanie do pracy. Ale nawet gdyby Ci te opony na styk wystarczyly, to po powrocie i tak bedziesz musial kupic nowe - wiec czemu nie taraz i jechac ze spokojna glowa ? |
Prawda. Natomiast miałem inny tok myślenia: pojechać, dojechać opony i po powrocie wymienić. Norwegia nie jest wymagająca pod kątem motocyklowym, stąd takie, a nie inne podejście.
Dzięki wszystkim za informacje!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 11:55, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Norwegia nie jest wymagająca pod kątem motocyklowym, stąd takie, a nie inne podejście. |
Ta.... nie jest....
Jadąc głównymi drogami i nie zwiedzając najpiękniejszych i trudniej dostępnych miejsc.
Nie rozumiem takich wyjazdów do Norwegii. Szkoda czasu i kasy.
Ale... może już tu za długo mieszkam i za dużo widziałem, żeby to zrozumieć.
To jest tak trochę, jakby ktoś powiedział: jadę do Polski.
Ale gdzie? W Bieszczady? Na Mazury? Na bagna nad Biebrzę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dawidek
A
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 12:29, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: | Cytat: | Norwegia nie jest wymagająca pod kątem motocyklowym, stąd takie, a nie inne podejście. |
Ta.... nie jest....
Jadąc głównymi drogami i nie zwiedzając najpiękniejszych i trudniej dostępnych miejsc.
Nie rozumiem takich wyjazdów do Norwegii. Szkoda czasu i kasy.
Ale... może już tu za długo mieszkam i za dużo widziałem, żeby to zrozumieć.
|
Nie zrozum mnie źle i nie oceniaj pochopnie Nie znasz trasy, którą jadę
"Wymagająca" to pojęcie względne i dla każdego może być inne.
Być może nie dodałem kluczowego "w mojej ocenie", także wybacz!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 12:38, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Nie, no spoko Luz, nie oceniam
Osobiście lubię jazdę + zwiedzanie. A to zajmuje dużo więcej czasu i wymaga zapuszczania się w mniej uczęszczane zakątki
Tzn. gdzieniegdzie ludzie na moto faktycznie dojeżdżają, ale dalej nie idą...
Np. takie
[link widoczny dla zalogowanych]
Do tego Lysebotnveien Fv500 parę razy w 2 strony i już calutki dzień spędzony.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mRadek dnia Czw 12:39, 01 Cze 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dawidek
A
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 13:13, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: |
Np. takie
[link widoczny dla zalogowanych] |
A właśnie, ile się idzie na Kjerag? Takim normalnym tempem, nie forsownym, ale nie emeryckim?
I jak wygląda kwestia promu z Forsand do Lysebotn? Bo, że cholernie drogi, to wiem, ale jak często kursuje i ogólnie - warto wydać na to?
Bo, rozumiem, że ze Stavanger to jeździsz tam drogą nr 45, tak?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 14:04, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Droga 45 na odcinku Ålgård jest nieprzejezdna do początku roku szkolnego, 20 sierpnia.
Trzeba do niej dojechać przez Vikeså (piękna trasa, po drodze miejscówka z olbrzymimi głazami) do Byrkjedal i dalej 45, Fv975, Fv986
Dzięki temu, że zamknęli pierwszy odcinek 45-tki prawie cała trasa jest teraz przepiękna. Można się jednak załapać na konwój i wtedy trzeba niestety czekać w grupie na pilota - wąska droga z mijankami.
Na Kjerag idzie się dość ciężko. Szczególnie pierwsza górka (są 3).
Wraca się szybciej, szczególnie jak się ma jakieś stare rękawice, można prawie zbiegać trzymając się łańcuchów. Nietety najpierw trzeba znowu wdreptać pod górkę
Myślę, że 5 godzin to jest optymalny czas przejścia.
Do tego jeszcze pobyt na górze, a warto tam połazić, nie tylko stanąć na Kjeragbolten.
My spędziliśmy u góry ponad 2 godziny, ale czekaliśmy aż się Francuzi ze sprzętem rozłożą do końca, ten linoskoczek.
Ważna rzecz, niestety przegapiona przez nas.
Krem do opalania z mocnym filtrem!
To jest kilometr nad poziomem morza, otwarty teren, odbicia od śniegu.
W przypadku ładnej pogody słońce robi swoje.
Po czterech dniach od wycieczki przechodzę w fazę linienia
Warto jechać na kołach, nie promem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mRadek dnia Czw 14:05, 01 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KolegaPL
A2
Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 22:03, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: | Droga 45 na odcinku Ålgård jest nieprzejezdna do początku roku szkolnego, 20 sierpnia.
Trzeba do niej dojechać przez Vikeså (piękna trasa, po drodze miejscówka z olbrzymimi głazami) do Byrkjedal i dalej 45, Fv975, Fv986
|
Radek, a ten odcinek [link widoczny dla zalogowanych] jest przejezdny w czerwcu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 22:49, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
W Dirdal nie ma przejazdu.
Zamknięty tunel do połowy sierpnia.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KolegaPL
A2
Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 23:20, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: | W Dirdal nie ma przejazdu.
Zamknięty tunel do połowy sierpnia.
[link widoczny dla zalogowanych] |
O żesz, to jak ja się dostanę z Lyseboth na parking pod Preikestolen? trzeba koło robić konkretne, albo promem.
Preikestolen, ile czasu trzeba sobie wygospodarować?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez KolegaPL dnia Czw 23:23, 01 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Czw 23:48, 01 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
3,5 h zależy od kondycji. Plus pobyt na górze.
Kjeragu i Preike w jeden dzień nie zrobisz.
Jadąc 45 z Kjeragu masz jeszcze Månafossen, kwestia czy dasz radę wejść po wycieczce na Kjerag.
[link widoczny dla zalogowanych]
Jadąc na Månafossen możesz też wjechać sobie najpierw na starą górską drogę, aż do szlabanu na szczycie. Dalej trzeba podejść może ze 100 metrów. Fajne miejsce na ewentualnego grilla i super widok z góry na Frafjord.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mRadek dnia Pią 8:31, 02 Cze 2017, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jotes
DeTox nie pomoże
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 2517
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Düsseldorf / Gdynia
|
Wysłany: Pią 9:45, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
KolegaPL napisał: |
Preikestolen, ile czasu trzeba sobie wygospodarować? |
zalecaja 2 h + 2h czyli 4 na sama wedrowke.
ja zrobilem spokojnie w 1,5 h ale zauwazylem ze wyruszajac rano ( spalem na campingu w poblizu ) mialem przewage bo bylo prawie pusto. Schodzac juz mijaly mnie masy ludzi a ze bywa wasko wiec mijanie ich zabiera czas.
No i rano bylo nas moze paru na ambonie
edit
pare wspomnien z pierwszego wyjazdu:
https://www.youtube.com/watch?v=eUZcdliHKsQ&index=4&list=PLNQFPbfUE2auYWEMcOpv-z5sDY0YsMt7I
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez jotes dnia Pią 9:51, 02 Cze 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dawidek
A
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pią 22:10, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
mRadek napisał: |
Trzeba do niej dojechać przez Vikeså (piękna trasa, po drodze miejscówka z olbrzymimi głazami) do Byrkjedal i dalej 45, Fv975, Fv986 |
Czekaj, bo nie do końca rozumiem. Narysowałem sobie trasę wg powyższych wskazówek: [link widoczny dla zalogowanych]. Czy taka trasa jest przejezdna? Jeśli nie, to wskaż pls w którym miejscu nie jest lub wrzuć linka z objazdem,
mRadek napisał: |
Dzięki temu, że zamknęli pierwszy odcinek 45-tki prawie cała trasa jest teraz przepiękna. |
Przepiękna? Bo nie do końca rozumiem
Pierwszy plan miałem taki: [link widoczny dla zalogowanych]. Miałbyś jakieś sugestie co do niego?
Edit: zakumałem teraz doczytawszy. Rozumiem, że jedyna dostępna lądowa droga z Preikestolen do Lysebotn to taka: [link widoczny dla zalogowanych], tak?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez dawidek dnia Pią 22:14, 02 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mRadek
A
Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin/Stavanger
|
Wysłany: Pią 23:14, 02 Cze 2017 Temat postu: |
|
|
Tak tę drogę z Kjeragu na Preikestolen dobrze ogarnąłeś.
W Byrkjedal proponuje odbić na Gilja, tunelem do Frafjord i dalej na Monafoossen. Potem spowrotem przez Byrkjedal.
Napisz kiedy się wybierasz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|