|
VStromClub Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
xccmarcin
A1
Dołączył: 07 Mar 2016
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 18:40, 13 Mar 2018 Temat postu: Odklejone magnesy z magneta w DL 1000 |
|
|
Cześć,
Zaglądnąłem dzisiaj do alternatora w moim DL ponieważ lądowanie słabe i pomiar z kostki alternatora 3 x 65V przy 5tyś. Diagnoza szybka odklejone magnesy w tym jeden pęknięty.
Pytanie gdzie taki magnes mogę dostać, może ktoś ma na zbyciu po podobnej przygodzie. DL z roku 2005 czyli alternator 400W 6 magnesów bodajże.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez xccmarcin dnia Wto 18:45, 13 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
xccmarcin
A1
Dołączył: 07 Mar 2016
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 16:20, 20 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
Jestem po naprawie, napiszę może ktoś skorzysta. Nowe magneto w aso to abstrakcyjny koszt, używkę bardzo trudno dostać podobnie jak same magnesy dlatego pozostało mi klejenie tego co zostało.
Użyłem kleju cx 80 autoweld samo koło magnesowe mocno zmatowiłem ponieważ w oryginale powierzchnia gdzie klejone są magnesy jest bardzo gładka. Jeden magnes miałem pęknięty na połowę w drugim był ubytek ok 10%. Pomimo tych uszkodzeń po odpaleniu mam 14,39 na akumulatorze na obrotach jałowych ok 1200 rpm
Generalnie rozwiązanie fabryczne w dl1000 nie jest zbyt szczęśliwe. Ja wypełniłem przestrzeń pomiędzy magnesami w/w klejem sądzę, że tak wytrzyma dużo więcej. LWG
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zolw_Danziger
Maniak motocyklowy
Dołączył: 03 Lut 2015
Posty: 1346
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 16:52, 20 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
Czytałem Twój wopis z tego dnia, czyli bodajże z 13-ego marca! Miałem wtedy odpisać, ale rączka w gips (prawa dłoń), no i teraz próbuję...
Miałem tak samo i skończyło się na wymianie kosza magnetycznego i wkładu alternatora czyli tzw "rotor"!
Kosz kupiłem zregenerowany z allegro, cztery kostki i nowy alternator. Też mi poprzednie padło, z 6-ciu kostek ostały się ino cztery, a rortor to lepiej nie pytaj!
1000-ki tak mają i BASTA!
KONKJLUZJA: mimo wszystko poszukaj z czterema kostakami i nowym alternatorem. To co zrobiłeś ma prawo Ci się rozlecieć w najmniej oczekiwanym momencie...
Pzdr Żółwik (wiadomo zkąd)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mario-Awario
Motocyklista
Dołączył: 12 Maj 2012
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto 18:19, 20 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
ja kupiłem nowy z ASO , po klejeniu wytrzymał chyba z dwa lata,
trzymały te ktore przyklejone były, pusciły te co wcześniej trzymały,
jak latasz w polsce po wiosce wokół komina to mozesz biedować, jak gdzieś dalej ,
jeden psikus rownowazy koszta nówki( czas kasa nerwy zepsuty urlop etc.)
ja zamknąłem się w 1500 pln i głowa spokojna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Żółwik z Galapagos
A
Dołączył: 27 Gru 2017
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: WM Gdańsk
|
Wysłany: Czw 0:14, 22 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
[quote="Mario-Awario"]ja kupiłem nowy z ASO , po klejeniu wytrzymał chyba z dwa lata,
trzymały te ktore przyklejone były, pusciły te co wcześniej trzymały,
jak latasz w polsce po wiosce wokół komina to mozesz biedować, jak gdzieś dalej ,
jeden psikus rownowazy koszta nówki( czas kasa nerwy zepsuty urlop etc.)
...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Żółwik z Galapagos dnia Czw 0:16, 22 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zolw_Danziger
Maniak motocyklowy
Dołączył: 03 Lut 2015
Posty: 1346
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw 0:17, 22 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
Mario-Awario napisał: | ja kupiłem nowy z ASO , po klejeniu wytrzymał chyba z dwa lata,
trzymały te ktore przyklejone były, pusciły te co wcześniej trzymały,
jak latasz w polsce po wiosce wokół komina to mozesz biedować, jak gdzieś dalej ,
jeden psikus rownowazy koszta nówki( czas kasa nerwy zepsuty urlop etc.)
ja zamknąłem się w 1500 pln i głowa spokojna |
Hej!
Przeliczyłem sobie koszta:
a) zakup kosza magnetycznego tzw "zregenerowany" 500.00 PLN + wysyłka
b) nowy alternator (rotor) 500.00 PLN
c) robocizna w warsztacie zaprzyjaźnionym 200.00 PLN (w tym regulacja zasilania wtrysków)
d) uszczelka 20.00 PLN
Łączny koszt 1240.00 PLN, chyba faktycznie nowy cały kupić w kpl i też po kłopocie...
Stare przysłowie rzecze: chytry traci dwa razy!!!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Zolw_Danziger dnia Czw 0:19, 22 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|