 |
VStromClub Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
biblo
moto-psychopata
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 4278
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Pon 18:34, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Spolski napisał: | Dober napisał: | Wiedzialem, ze wczesniej czy pozniej pojawi sie Twoj post.
Co Twoj post wniosl nowego do dyskusji procz kolejnej wrzutki o lekkim zabarwieniu marketingowym BMW?! Jestes na ich liscie plac,ze praktycznie w kazdym swoim poscie wspominasz o BMW 1200GS?
Zaczyna byc to i nudne, i denerwujace.
Mam za zle, bo przypominam, ze jestes na forum posiadaczy i milosnikow Suzuki V-Strom.
I napisze jeszcze raz-nie wszyscy "skoncza" na GSie! |
Wyluzuj, to tylko forum, a nie konflikt krymski . Dobrze, że są inne zdania, inaczej to miejsce zamieni się w towarzystwo wzajemnej adoracji. Ja akurat cenię sobie uwagi Tomka, a do jego całkiem sympatycznych zaczepek mam odpowiedni dystans. |
Dober ma rację... Kolega Tomek, od czasu zakupu GS-a trochę stał się uciążliwy ze swoimi niektórymi uwagami...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Pon 19:16, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
No cóż każdy ma trochę racji. Posunęłem się za daleko i rozumiem moderatora. Aczkolwiek miło mi poczytac kolegę Spolskiego.
Mając na uwadze inne fora typu fat czy forum hondy ntv pisząc podobnie większość odbiera to jako powód do dalszej dyskusji a niektórzy się obrażają, nie wiedzieć dlaczego. Ale już taka moja natura bo z jakiegoś powodu wchodzimy na te fora co by było ciekawie i interesująco, a jak sami wiecie zima dłuży się w nieskończoność.
Także poczułem się jak kolega Orzep na forum fat gdzie 100% posiadaczy hond africy twin da się poszadkować za to że w każdym dużym gs-ie co chwilę łamie się wahacz z wałem kardana, choć na pyt. kolegi gdzie był tego świadkiem każdy powie.....że tak słyszał....
Reasumując tak już ogólnie fajnie było by znaleźć się w rzeczywistości gdzie każdy zacznie mieć świadomość faktu że każde moto to silnik i dwa kółka i czy to jest suzuki czy hyosung mam to w du...pie jeżeli koleś z którym jeżdżę jest w porzo. Mając bmw czy suzuki mało kto się zamyka w forum tematycznym. Takie czasy. To tyle.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pon 19:24, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Wiesz dla mnie Twoje uwagi są cenne ze względu na to, że jako jeden z niewielu na tym forum miałeś zarówno DL-a jak i r1200GS, bo my pozostali to przeważnie tylko teoretycy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Pon 19:26, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
biblo
moto-psychopata
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 4278
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 78 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Pon 19:43, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem, kluczem do "zdrowej" dyskusji jest pomijanie akcentów mitologizujących markę/model lub kolor jakiegoś motocykla. Bzdurą jest to niby powszechne uwielbienie lub traktowanie jako wzorzec jakiegoś modelu pojazdu (nieważne czy jest to GS, czy VW Golf, czy jeszcze inne toczydło) w oparciu o bazarowe opinie...
Ja oprócz V-Stroma mam jeszcze (jeszcze, bo właśnie się będę go pozbywał) Harleya, ale takiego mało typowego - czarnego Sportstera, bez chromów, frędzelków i polskiej lub amerykańskiej flagi na maszcie przykręconym do tylnego błotnika Sam motocykl jest nawet fajny, ale to co mnie do niego bardzo zraziło, to właśnie ta otoczka stworzona przez część środowiska polskich pseudo "harleyowców", a tak naprawdę to podstarzałych pierdzieli, poubieranych w takie same ubranka i robiących sobie nawzajem laskę w poczuciu jakiejś niezrozumiałej wyższości i pogardy dla innych moto i ich właścicieli... Tak się zastanawiam, czy środowisko posiadaczy GS-ów nie podąża tą samą drogą...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Pon 20:19, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
To kto z kim jeździ i jaki ten drugi "ktoś" ma motocykl to osobna sprawa. Dla mnie oczywiste jest, że nie ma znaczenia czym się jeździ, byleby było fajnie w towarzystwie.
Ale rozumiem Dobera, to jednak forum VStrom i częste podkreślanie wyższości (a takim jest na pewno rzucone "niedbale" stwierdzenie o tym, że każdy skończy na BMW - nota bene używane najczęściej w odniesieniu do H-D) może już lekko irytować.
Jak sprzedałem Moto Guzzi (bo dla moich potrzeb bardziej odpowiednim okazał się być VStrom) nie przeszło mi nawet na myśl, aby na forum użytkowników Moto Guzzi podkreślać zalety Suzuki. To świat użytkowników Moto Guzzi, jak ktoś się zapyta o suzi - odpowiem, ale sam nie będę rozpisywał się o Suzuki na forum miłośników innej marki.
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez Staszek dnia Pon 20:20, 03 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pon 20:39, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
E, Pany, jacyś przewrażliwieni jesteście
To może pogadajmy o dziewczynach, czy fajniejsze są smukłe Japonki czy cycate Bawarki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Pon 20:43, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie smukłe Japonki, zwłaszcza te już "przerobione" na Europejki
I tak, masz rację, troszkę przewrażliwieni, ale to skutek irytacji. A irytacja bierze się stąd, że od jakiegoś czasu na większości forów zapanowała moda na wzajemne docinanie sobie, tak jakby nastąpiło przesycenie forami i userzy potrzebują mocniejszych bodźców czy tam inspiracji do wpisów...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MaciejW
Motonita
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 606
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon 22:27, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Panie, Panowie, Chopaki, Dziewczyny..
Mimo wszystko uważam, że DL to nie jest tylko wybór dyktowany faktem, że to najlepszy motocykl na świecie, ale to po prostu bardzo dobry motocykl za daną sumę (słynna relacja ceny do jakości), więc nie należy przesadzać z peanami na temat i pogardą dla innych mnodeli .
Czy na pytanie "Nowy DL 650 czy nowy F 800 GS", postawione przez faceta, który sam twierdzi, że nie ma ograniczeń finansowych wpływających na wybór, nie można odpowiedzieć... bier BMkie, większy silnik, lepsze zachowanie w terenie itp., bo wkurzysz towarzystwo?
Chyba samo pytanie zakłada, że będzie jakaś dyskusja, a nie tylko obowiązkowe... "jesteś na forum DL-a, więc bierz DL-a, a każdy kto powie inaczej - nas IRYTUJE!"
To tak jakby na pytanie "Panowie, czy lepiej kupić piłę ręczną, czy łańcuchową"... jedyna odpowiedź brzmiała BIERZ RĘCZNĄ! tylko dlatego, że jesteśmy na forum miłośników pił ręcznych, skądinąd świetnych, lecz... hmm, powiedzmy, że mniej zaawansowanych technicznie?
Zaznaczam, że mam obie marki (już 2go DLa i GSa), obie cenię, BMka to dla mnie "next step" po DLu, po prostu może więcej i dotyczy to zarówno małego i dużego GSa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Pon 22:34, 03 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Macieju, ale "kontrowersyjna" wypowiedź nie dotyczyła tytułowych/porównywanych motocykli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Wto 9:36, 04 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tak tak wrócmy do kobiet - please.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Wto 10:16, 04 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Kobieta-Pasażerka raczej da plusa DeeLowi niż 800-setce...
Kobieta-kierowca (znam tylko dwa przypadki wśród znajomych) chwaliła bardziej 800-kę za poręczność i łatwość manewrowania.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Staszek dnia Wto 10:17, 04 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MaciejW
Motonita
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 606
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto 14:25, 04 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Nie doczytałem... zajęty byłem, albo pijany....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
V-Told
Maniak motocyklowy
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 20:28, 04 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tomek zych napisał: | a w ostatecznym rozrachunku i tak każdy "skończy" na 1200 gs      |
Przecież od razu widać, że to żart
Swoją drogą parę lat temu, kiedy jeszcze nie było tak mocnej konkurencji, to powiedzenie ("prędzej czy później każdy z nas skończy na GS-ie") było akurat bliskie powszechnemu myśleniu
Nie ma się co spinać, podejście i doświadczenia użytkowników czy to Triumpha, Ducati, Yamahy, Moto Guzzi, BMW, Hondy, Kawasaki itd. są lub mogą być cenne właśnie dzięki innemu spojrzeniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Śro 8:28, 05 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
V-Told napisał: | tomek zych napisał: | a w ostatecznym rozrachunku i tak każdy "skończy" na 1200 gs      |
Przecież od razu widać, że to żart
Swoją drogą parę lat temu, kiedy jeszcze nie było tak mocnej konkurencji, to powiedzenie ("prędzej czy później każdy z nas skończy na GS-ie") było akurat bliskie powszechnemu myśleniu
Nie ma się co spinać, podejście i doświadczenia użytkowników czy to Triumpha, Ducati, Yamahy, Moto Guzzi, BMW, Hondy, Kawasaki itd. są lub mogą być cenne właśnie dzięki innemu spojrzeniu. |
i oto macie dowód - skoro jestem na kilku forach a wchodzę najczęściej na te. V - Told masz rację - niema sensu się spinać, denerwować i tak kiedyś wszyscy spotkamy się na trasie. Warto mówić - pisać to co się myśli a nie to co ktoś chciałby usłyszeć. Trochę przewrotnie ale zobaczcie z jaką chęcia teraz wchodzicie na te forum
także uważam że jest to ( Dober nie denerwuj się ) jedno z bardziej przyjaznych forum na których jestem. A co tam - jak trzeba będzie to i sobie znów v-stroma zakupię
Ostatnio zmieniony przez tomek zych dnia Śro 8:31, 05 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
MaciejW
Motonita
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 606
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Śro 16:09, 05 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Ja też, trzymam V-stroma, żeby zachować bilet wstepu na to forum! (no, może dlatego, że Marta się w Suzi zakochała... może tego nie przeczyta)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
V-Told
Maniak motocyklowy
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Śro 20:25, 05 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
MaciejW napisał: | Ja też, trzymam V-stroma, żeby zachować bilet wstepu na to forum!  |
A to ładne .
Kurczę, tylko trochę drogie te przepustki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tdm
Motonita
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 949
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 9:38, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
w temacie DL (lub inny Japończyk) czy bmw 800 warto zajrzeć do relacji z podróży po Gambii.
Podróż po asfalcie, na ulicy były dziury, które chcąc nie chcąc musieli pokonać po kolei wszyscy uczestnicy wyjazdu. Bez problemu przejechały tenery, mały bmw, ktm, przejechał i DL, natomiast w bmw800 wygięły się obie felgi...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Czw 9:46, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Czw 9:54, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tdm napisał: | w temacie DL (lub inny Japończyk) czy bmw 800 warto zajrzeć do relacji z podróży po Gambii.
Podróż po asfalcie, na ulicy były dziury, które chcąc nie chcąc musieli pokonać po kolei wszyscy uczestnicy wyjazdu. Bez problemu przejechały tenery, mały bmw, ktm, przejechał i DL, natomiast w bmw800 wygięły się obie felgi... |
no słuchaj jeżeli przyjąć że jechały tym samym śladem to rzeczywiście 800 ma felgi do bani
a tak poważnie to myślę że w prowadzeniu moto znacząco rolę odgrywa kierownik sprzętu i ja bym tu tak daleko idącego wniosku nie wysnuwał.
Gwoli prawdy powinieneś dodać że później tubylec tę felgę młotkiem naprawił w 3 minuty
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 10:09, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Plastelinowe felgi to powszechna i chyba największa wada tego motocykla, poza tym to bardzo fajny sprzęt. Moim zdaniem bardzo niedoceniane są mniejsze twiny, 650 i 700. Co prawda mniejszy skok zawieszenia i nieznacznie niższa moc ale felgi aluminiowe zniosą więcej niż te oryginały z 800, niewysilony silnik będzie pewnie też służył dłużej i mniej awaryjnie, a cena motocykla dużo atrakcyjniejsza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Inspektor
Maniak motocyklowy
Dołączył: 23 Paź 2012
Posty: 1589
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: Czw 10:53, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Spolski napisał: | Plastelinowe felgi to powszechna i chyba największa wada tego motocykla, poza tym to bardzo fajny sprzęt. Moim zdaniem bardzo niedoceniane są mniejsze twiny, 650 i 700. Co prawda mniejszy skok zawieszenia i nieznacznie niższa moc ale felgi aluminiowe zniosą więcej niż te oryginały z 800, niewysilony silnik będzie pewnie też służył dłużej i mniej awaryjnie, a cena motocykla dużo atrakcyjniejsza. |
Powiem szczerze jeździłem na GS 700 na jeździe próbnej i nie zrobił żadnego dobrego wrażenia. Jazda jak na rowerze:) Duże lepsze wrażenie robi Dl 650 i bardziej w niego bym celował. Jest jakby bardziej poważniejsza maszyna. No ale teraz pojawił się V strom 1000 i znowu jest namieszane:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
chmarnik
Maniak motocyklowy
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 1201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: Czw 11:55, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Na F 800 inaczej się trochę siedzi i dlatego wydaje się bardziej poręczny niż stary DL 650. Znaczenie ma też inne rozmieszczenie paliwa, zwłaszcza przy pełnym zatankowaniu. Ja np.widzę sporą różnicę w prowadzeniu starej 650-ki przy pełnym baku a np.przy 7 l paliwa. Ale nowy DL-ek 650 to już inna zabawa. Pozycja i prowadzenie bardziej mi przypomina F 800 niż starą 650-kę. Jest poręczniejszy, idzie na niższych obrotach bez szarpania, łatwiej się przerzuca z prawej na lewą i z powrotem, jest jeszcze oszczędniejszy, nie mam wrażenia wiadra paliwa na wysokości klatki (jest gdzieś niżej), pewniej prowadzi się na szutrze, bardzo przyzwoita kanapa dla kierownika i pasażera, 300% lepszą ochronę przed wiatrem niż GS.
Faktycznie gdyby silnik miał 10-15 KM więcej nie byłoby się nad czym zastanawiać.
W F 800 fajnie pracowała skrzynia.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez chmarnik dnia Czw 12:01, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Czw 11:57, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
no ja na mniejszych gs-ach nie jeździłem także się wypowiadał nie będę. Jednakże o plastelinowych felgach w 800 pierwszy raz słyszę a jestem na forum bmw i znam gości którzy je ujeżdżają.
PS. mam nadzieję że to nie będzie dyskusja jak to pękają wały w 1200 gs - wszyscy wiedzą i są pewni ale nikt nie widział tudzież nie był świadkiem takiego zdarzenia ale każdy podchwytuje chętnie temat...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 12:08, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tomek zych napisał: | no ja na mniejszych gs-ach nie jeździłem także się wypowiadał nie będę. Jednakże o plastelinowych felgach w 800 pierwszy raz słyszę a jestem na forum bmw i znam gości którzy je ujeżdżają.
PS. mam nadzieję że to nie będzie dyskusja jak to pękają wały w 1200 gs - wszyscy wiedzą i są pewni ale nikt nie widział tudzież nie był świadkiem takiego zdarzenia ale każdy podchwytuje chętnie temat... |
Być może wynika to ze sposobu wykorzystywania motocykla. Odnoszę wrażenie, że forum BMW skupia użytkowników preferujących bardziej jazdę po czarnym. Zajrzyj na forum advrider.pl tam wykorzystują 800GS zgodnie z przeznaczeniem może dlatego tam są takie opinie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
chmarnik
Maniak motocyklowy
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 1201
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: Czw 12:14, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
No nieee... BM-ki to fajne motocykle. A o pękaniu wałów codziennie, to nie piszą nawet koledzy z forów ruskich bokserów.
A co do wykorzystania motocykla, to przypomniał mi się jakiś program ( nie pamiętam kiedy i gdzie ), w którym jeden z naszych Dakarowców dostał do zabawy w piasku i na górce Harleya. Należało podziwiać. Szło mu bardzo dobrze, ale tylko przez kilka minut. Zerwał się pas napędowy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez chmarnik dnia Czw 12:20, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Czw 12:20, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
chmarnik napisał: | No nieee... BM-ki to fajne motocykle. A o pękaniu wałów codziennie, to nie piszą nawet koledzy z forów ruskich bokserów. |
to wejdź kolego na forum africy twin
Spolski - coś w tym może być, bo niektórzy mają dość drogie sprzęty ale nie do końca wiedzą do czego służą, albo jak je obsługiwać w terenie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tdm
Motonita
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 949
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 13:22, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tomek zych napisał: | no słuchaj jeżeli przyjąć że jechały tym samym śladem to rzeczywiście 800 ma felgi do bani |
cytuję za uczestnikiem tego wyjazdu: "wszystkie motocykle po kolei wpadały w tę wyrwę z podobnym impetem i tylko w BMW skrzywiły się obręcze"
tomek zych napisał: | później tubylec tę felgę młotkiem naprawił |
jakoś tam wyklepał, ale na następnej dziurze jest większa szansa, że znów coś się pognie albo i pęknie, bo w końcu w tym miejscu felga jest już osłabiona. Koła to chyba najważniejsza cześć motocykla, cały ciężar maszyny i ludzi się na tym opiera. Tak czy inaczej wybierając moto do następnej takiej podróży dwa razy bym się zastanowił czy na pewno chcę brać bmw800 który jest podatny na takie coś.
Dziwię się że bmw tego nie poprawia, to nie pierwszy taki przypadek o którym słyszałem. Danie takich miękkich felg do motocykla enduro to jakieś kpiny...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Czw 13:23, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
thomas
A1
Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: wawa
|
Wysłany: Czw 13:43, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tdm napisał: |
Dziwię się że bmw tego nie poprawia, to nie pierwszy taki przypadek o którym słyszałem. Danie takich miękkich felg do motocykla enduro to jakieś kpiny... |
Może targetem dla BMW dla tego modelu są ludzie jeżdżący w większości po czarnym?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez thomas dnia Czw 13:45, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Czw 14:04, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tdm napisał: | tomek zych napisał: | no słuchaj jeżeli przyjąć że jechały tym samym śladem to rzeczywiście 800 ma felgi do bani |
cytuję za uczestnikiem tego wyjazdu: "wszystkie motocykle po kolei wpadały w tę wyrwę z podobnym impetem i tylko w BMW skrzywiły się obręcze"
tomek zych napisał: | później tubylec tę felgę młotkiem naprawił |
jakoś tam wyklepał, ale na następnej dziurze jest większa szansa, że znów coś się pognie albo i pęknie, bo w końcu w tym miejscu felga jest już osłabiona. Koła to chyba najważniejsza cześć motocykla, cały ciężar maszyny i ludzi się na tym opiera. Tak czy inaczej wybierając moto do następnej takiej podróży dwa razy bym się zastanowił czy na pewno chcę brać bmw800 który jest podatny na takie coś.
Dziwię się że bmw tego nie poprawia, to nie pierwszy taki przypadek o którym słyszałem. Danie takich miękkich felg do motocykla enduro to jakieś kpiny... |
nie to żebym się upierał ale
cytuję za uczestnikiem tego wyjazdu: "wszystkie motocykle po kolei wpadały w tę wyrwę z podobnym impetem i tylko w BMW skrzywiły się obręcze"
się z tym nie zgadzam, jednakże nie zamierzam dyskutować.......
natomiast skoro to jak twierdzisz nie pierwszy przypadek poproszę cię serdecznie o te wcześniejsze.
mimo to że zostanę posądzony o stronniczość i o to że ktoś z bmw pewno mi płaci to podobnie zachowałbym się przy takiej sytuacji ale dotyczącej innego producenta, bo załóżmy że na swiecie sprzedano 100 tysi tego egz. a my na podstawie np 10 przypadków stwierdzamy że felgi w tym modelu są plastelinowe - nie jest to uczciwe podejście. I niezależnie od tego czy tak jest naprawdę czy nie.
ponadto - BMW jak też inni producenci moto nie są - szczególnie u nas w kraju zbyt komunikatywni i zapewne wielu może do nich mieć o coś pretensję, tak jak to jest w przypadku 302 egzemplarzy motocykli bmw r 1200 gs z lat bodajże 2006 - 2007 gdzie bmw polska powinno wezwać uztkowników na serwis w związku możliwością zaistnienia awarii układu hamulcowego - firma tego nie zrobiła a znam przypadek gdzie koleś przez to wraz z małżonką trafili do szpitala bo awaria przedmiotowa miała miejsce i to z tej a nie innej przyczyny kierownik nie zahamował na czas.
Może targetem dla BMW dla tego modelu są ludzie jeżdżący w większości po czarnym? Smile
tak kolego dla bmw targetem są jeźdzcy jeżdżący po czarnym o tym także może świadczyć zaprzestanie produkcji bmw 1200 HP2 .....
Ostatnio zmieniony przez tomek zych dnia Czw 14:08, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 15:06, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Z forum ADV
Cytat: | A W MOIM DO TEJ PORY TAKIE PRZYPADKI - przebieg ok 29000 tyś rok 2008
1.Motocykl nowy - wyciek oleju z miski olejowej, wadliwa uszczelka - naprawa gwarancyjna.
2.Felga przednia wymieniona na nową po podgięciu, teraz po majówce w albani do wymiany dwie felgi
3.Stopka boczna beznadziejna konstrukcja !!! ja osobiście przerobiłem ją sam, nie podlega naprawie gwarancyjnej
4.grzana manetka lewa spalona - wymiana gwarancyjna.
5.O łożyskach to może nie powinno się pisać, bo w piachu, wodzie, błocie itp: to mają prawo padać ale !!!! ja w tylnym kole wymieniłem już dwa razy.
Oczywiście polecam dorobić tulejki dystansowe z kwasu bo w tych oryginalnych aluminiowych uszczelniacze, w połączeniu z piochem tną piękne rowki jak w masełku.
To na razie tyle albo aż tyle |
Cytat: | Przyszedł był czas na pewne refleksje z okazji 25k (Motór F800GS nabyty w sklepie we Wrocławiu 06/2009, kolor żółty):
* stopka boczna - nie zarejestrowano niepokojących zmian
* łańcuch CZ - 50% zużycia !!! - nie wierzę własnym oczom, szok!!! (w BIGosie nawet DID poddawał się u mne po 10k a nikt nie powie, że był bity jak kotlet schabowy). Może to zasługa olejarki?
To było na (+) a teraz co na ( - )
* po 23k padła żarówka od krótkich
* idzie olej z pod pokrywy głowicy (leje się nie poci)
* pogięta felga z przodu (zimą idzie do wymiany, może też tył na 18, czas zacząć ćwiczyć na koszykach wiklinowych)
* samoodkręcające się i znikające śruby (najczęściej jak się jeździ na kostkach i po kamieniach)
* jakiś grzechotnik w skrzyni biegów. Jak jadę sobie wolno - to czasem coś tam zaterkocze, jak jadę szybko - to nic nie słychać a jak kręcę kołem (włączony luz) na podstawce - to głośno terkocze ze skrzyni i to mnie bardzo martwi więc czeka mnie nieprzyjemność nawiązania kontaktu z serwisem.
|
Cytat: | Czy da się zapleść jakąś alternatywną obręcz (chodzi mi o coś bardziej odpornego na podbicia od oryginału).Czy ktoś przerabiał temat i ile go to kosztowało?
Trochę pojeździłem po kamolach i przód do wymiany...
|
Cytat: | Witam w klubie interesuje mnie ten temat tak samo jak Ciebie.
Przy pierwszym podbiciu przedniej felgi, mogłem podziwiać jak pięknie wygląda dętka te oryginalne obręcze to jakaś kpina jest
Felgę wymieniłem na nową mając nadzieję że to przez opony szosowe.
Teraz jeżdżę wyłącznie na kostkach i mam zrypane obie felgi
|
To tak na szybko, nie chce mi się wszystkiego przeklejać ale o obreczach jest osobny temat na 12 stron...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek zych
Gość
|
Wysłany: Czw 15:52, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Spolski napisał: | Z forum ADV
Cytat: | A W MOIM DO TEJ PORY TAKIE PRZYPADKI - przebieg ok 29000 tyś rok 2008
1.Motocykl nowy - wyciek oleju z miski olejowej, wadliwa uszczelka - naprawa gwarancyjna.
2.Felga przednia wymieniona na nową po podgięciu, teraz po majówce w albani do wymiany dwie felgi
3.Stopka boczna beznadziejna konstrukcja !!! ja osobiście przerobiłem ją sam, nie podlega naprawie gwarancyjnej
4.grzana manetka lewa spalona - wymiana gwarancyjna.
5.O łożyskach to może nie powinno się pisać, bo w piachu, wodzie, błocie itp: to mają prawo padać ale !!!! ja w tylnym kole wymieniłem już dwa razy.
Oczywiście polecam dorobić tulejki dystansowe z kwasu bo w tych oryginalnych aluminiowych uszczelniacze, w połączeniu z piochem tną piękne rowki jak w masełku.
To na razie tyle albo aż tyle |
Cytat: | Przyszedł był czas na pewne refleksje z okazji 25k (Motór F800GS nabyty w sklepie we Wrocławiu 06/2009, kolor żółty):
* stopka boczna - nie zarejestrowano niepokojących zmian
* łańcuch CZ - 50% zużycia !!! - nie wierzę własnym oczom, szok!!! (w BIGosie nawet DID poddawał się u mne po 10k a nikt nie powie, że był bity jak kotlet schabowy). Może to zasługa olejarki?
To było na (+) a teraz co na ( - )
* po 23k padła żarówka od krótkich
* idzie olej z pod pokrywy głowicy (leje się nie poci)
* pogięta felga z przodu (zimą idzie do wymiany, może też tył na 18, czas zacząć ćwiczyć na koszykach wiklinowych)
* samoodkręcające się i znikające śruby (najczęściej jak się jeździ na kostkach i po kamieniach)
* jakiś grzechotnik w skrzyni biegów. Jak jadę sobie wolno - to czasem coś tam zaterkocze, jak jadę szybko - to nic nie słychać a jak kręcę kołem (włączony luz) na podstawce - to głośno terkocze ze skrzyni i to mnie bardzo martwi więc czeka mnie nieprzyjemność nawiązania kontaktu z serwisem.
|
Cytat: | Czy da się zapleść jakąś alternatywną obręcz (chodzi mi o coś bardziej odpornego na podbicia od oryginału).Czy ktoś przerabiał temat i ile go to kosztowało?
Trochę pojeździłem po kamolach i przód do wymiany...
|
Cytat: | Witam w klubie interesuje mnie ten temat tak samo jak Ciebie.
Przy pierwszym podbiciu przedniej felgi, mogłem podziwiać jak pięknie wygląda dętka te oryginalne obręcze to jakaś kpina jest
Felgę wymieniłem na nową mając nadzieję że to przez opony szosowe.
Teraz jeżdżę wyłącznie na kostkach i mam zrypane obie felgi
|
To tak na szybko, nie chce mi się wszystkiego przeklejać ale o obreczach jest osobny temat na 12 stron... |
no to nieźle - to jest zapewne kwestia użytkowania pojazdu, ja słyszałem o dużo bardziej awaryjnych 800 w porównaniu do 1200 gs i wolałem większego gs-a, chociaż jeżdżę aktualnie dużo po szutrach, ale biorąc pod uwagę dojazd do pracy to w rzeczywistości robię pół na pół po czarnym i szutrowym podłożu
czyli jak piszesz coś musi być w tych felgach "bylejakiego" pytanie czy są jakieś akcesoryjne - jak touratech ma to pewno za kuuuuuuuuupę kasy.
Skoro tak jest to z tego powodu wielu ewentualnych nabywców biorąc pod uwagę zakup tego motocykla wybierze zapewne moto bardziej endurowe, a umożliwiające nieco dłuższe podróże (...)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 15:57, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Na szczęście są zamienniki, najbardziej popularne to Excele.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Waluś
A
Dołączył: 26 Lis 2009
Posty: 153
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koło
|
Wysłany: Czw 16:20, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Obręcze to nie wszystko . Poniżej ciekawy wątek o śrubie mocowania tylnego amora:
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tdm
Motonita
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 949
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 17:29, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
można zaplatać własne felgi, dorabiać uszczelniacze, wymieniać łożyska, dolewać oleju i pogodzić się z ciągłymi wyciekami, wozić zapasowe śrubki i dosatkową stacyjkę gdyby immobiliser nawalił, i można jeszcze kupę innych rzeczy robić, tylko pytanie po co kupować taki szmelc? Zwłaszcza że bmw kosztuje prawie 2x tyle co jakiś jego japoński odpowiednik...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
totencham
Motonita
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw 18:08, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Pamiętajcie jednak, że użytkowanie sztormiaka w taki sposób, w jaki niejedno BMW jest użytkowane przez jeźdźców z ADV powodowałoby prawdopodobnie takie same problemy, albo i większe.
Problemem tutaj może być nie sam motocykl, tylko sposób jego marketingu jako maszynę, która przejedzie każdy off-road… Prawda jest jednak taka, że przejedzie tylko ciut większy off-road niż v-strom, który uchodzi jednak za asfaltowy motocykl (i tak powinno pozostać…). Może dlatego nasze maszyny są takie zaje**e i bezawaryjne?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez totencham dnia Czw 18:09, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 18:12, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
GS oznacza Gelande/Strasse czyli teren/ulica, trudno się dziwić, że użytkownicy oczekują o takiego sprzętu zdolności terenowych i nikt tu nie mówi o rajdach enduro ale przejazd kamienistą drogą w Maroko, powinien być jednak w zasięgu tego sprzętu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
totencham
Motonita
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw 18:15, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Nie twierdze, że nie. Jedynie wybór między tymi dwoma motocyklami to też dla mnie wybór samego sposobu podróżowania i tego, czego się oczekuje od motocykla.
…i jeśli tak do tego podejść, to tak samo powinny być porównywane
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tdm
Motonita
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 949
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 19:17, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
czyli co, jak w bmw coś się psuje to wina wszystkiego tylko nie sprzętu, użytkownik winny, teren winny, serwis winny, a sam motocykl doskonały.... Afryki, tenery czy transalpy nie takie trasy pokonują, nikt się z nimi nie patyczkuje, nawet w tym wyjeździe Kowal pisał że oni nie trudzili się omijaniem dziur i awarii nie było. Japończyki przejeżdżają bezawaryjnie setki tysięcy km. I kurczę nie słychać ani o pękających kołach, wyciekach z silnika, łożyskach siadających po śmiesznie małych przebiegach, odkręcających się śrubach i co tam jeszcze, a zdecydowana większość dopadających je awarii wynika po prostu z zaawansowanego wieku i dużego zużycia motocykla przez iluś tam poprzednich właścicieli. Nie mówię że to są sprzęty doskonałe, ale awarie są tu zdecydowanie rzadsze i drobniejsze. Ja w swoim trampku przy dystansie dwukrotnie większym niż te podawane przez ADV-owców nie musiałem naprawiać NIC, nic kompletnie się nie popsuło, tak samo miałem w DL i TDM, ani jednej usterki, nawet wiekowa Virago nie sprawiła mi żadnego kłopotu. Patrząc na to co piszą jego posiadacze w bmw przez ten czas już 6 razy miałbym łożyska do wymiany.
Ale może to dotyczy tylko 800-tki, o awariach 1200 mówi się mniej a o 650 nie słyszałem wcale, choć akurat tym modelem nie zbyt się interesuję to mogę nie wiedzieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
totencham
Motonita
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw 20:09, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Wez tez pod uwage ze kiedy prym wiodla afryka i transalp to nie bylo prawie internetu. To tak jak oceniac, ze teraz skala zabojstw jest wieksza tylko dlatego ze o nich slyszysz codziennie. To bardziej kwestia przekazu informacji.
Nie bronie BMW. Irytuja mnie oba stanowiska, czyli twierdzenie ze to najlepszy motocykl ever, jak rowniez mieszanie go z blotem (generalizuje, bez konkretnego modelu). Jesli sie psuje to trzeba o tym pisac, ale tez znalezc jakas granice pozniejszego komentowania sytuacji. Jesli chodzi o dluuuugie wyprawy, to ja swoja droga tez nie slyszalem o takiej, na ktora by Afryka pojechala i cos sie nie spierdolilo po drodze. Plus jest taki, ze mozna to w 99% mlotkiem naprawic (i to jest najwieksza przewaga zarazem).
I ostatnie slowo na zakonczenie - chyba nie ma sensu porownywac 'starych dobrych' motocykli do tych produkowanych obecnie. Bo to jak porownac starego MB e-klasę, ktora mogla przejechac miliony kilometrow z ta, ktora produkuja teraz, ktora z zalozenia jest stworzona zeby nie zajechac tak daleko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Czw 20:19, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Spoko Totencham, z tego co się czyta w necie to jak już zaczniesz jeździć swoim KaTeeMem będziesz miał własną Golgotę i nie w głowie Ci będzie bronić BMW.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
miotacztruskawek
Motonita
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin
|
Wysłany: Czw 20:37, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
tdm napisał: | można zaplatać własne felgi, dorabiać uszczelniacze, wymieniać łożyska, dolewać oleju i pogodzić się z ciągłymi wyciekami, wozić zapasowe śrubki i dosatkową stacyjkę gdyby immobiliser nawalił, i można jeszcze kupę innych rzeczy robić, tylko pytanie po co kupować taki szmelc? Zwłaszcza że bmw kosztuje prawie 2x tyle co jakiś jego japoński odpowiednik... |
No i tu jest problem. Znajdź mi aktualnie produkowanego Japończyka który ma:
ok 200kg
2 garnki
ok 70-80KM
przednie koło 21'
skoki zawieszeń ok 200mm
Jakiś sensowny prześwit
Japonia niestety wypięła się na ten target. V Stromem głębiej w las nie wjedziesz, Trampek to już w ogóle porażka, a ST ogromna ciężka kobyła.
Osobiście wziąłem F800Gs 2008' i moi poprzednicy porobili większość powyższych awarii. Koła lekko były krzywe, ale poprzednik umiał się nim posługiwać
Żeby nie było:
[/img]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Czw 20:42, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dober
DeTox nie pomoże
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3043
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Pobiedziska/Poznań
|
Wysłany: Czw 21:05, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
i to sie nazywa mieszanie GSa z blotem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tdm
Motonita
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 949
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Czw 21:22, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
miotacztruskawek napisał: |
No i tu jest problem. Znajdź mi aktualnie produkowanego Japończyka który ma:
ok 200kg
2 garnki
ok 70-80KM
przednie koło 21'
skoki zawieszeń ok 200mm
Jakiś sensowny prześwit
Japonia niestety wypięła się na ten target. V Stromem głębiej w las nie wjedziesz, Trampek to już w ogóle porażka, a ST ogromna ciężka kobyła. |
nie wiem co miałeś na myśli pisząc o trampku bo w terenie trampek 600/650 radzi sobie w terenie podobnie jak afryka czy bmw800, o niebo lepiej niż DL http://www.youtube.com/watch?v=52fwWQu3FZQ . Z Twoich założeń jedynie mocy ma mniej, resztę kryteriów spełnia. Aktualnie nie jest produkowany ale egzemplarz w dobrym stanie z 2007r. da się jeszcze znaleźć.
Ale faktycznie aktualnie poza ST1200 i xtz660 nie ma u Japońców czegoś a'la bmw800gs, nad czym sam również boleję. Sytuacja powinna się zmienić pod koniec tego sezonu z wypuszczeniem przez Hondę nowego modelu Afryki, gdzieś czytałem że ma być wersja on i off tego motocykla.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Czw 21:51, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
miotacztruskawek
Motonita
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin
|
Wysłany: Czw 21:45, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Trampek 700 to porazka. 600\650 a i owszem, ale to juz zaprzeszla technologia. Gaznik, widelec klasuk zamiast UD.
Po mojemu ogladalem sie za 3 maszynami. F800GS, Triumph Tiger 800XC i LC8 ADV, ale tej ostatniej bym sie bal
A nowej Afryce tez szczerze kibicuje
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Czw 21:48, 13 Mar 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
totencham
Motonita
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw 22:17, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Staszek napisał: | Spoko Totencham, z tego co się czyta w necie to jak już zaczniesz jeździć swoim KaTeeMem będziesz miał własną Golgotę i nie w głowie Ci będzie bronić BMW.  |
Co prawda to prawda
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sladek
Motocyklista
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 23:36, 13 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
A ja przewrotnie powiem że zarówno trampek 700 jak i dl 650 dojedzie tak samo daleko jak GS800 czy KTM 1290 ADV.
Sorry ale w qur..wia to gderanie że DL to się nie nadaje do [....] i tu sobie wpisz do czego to on się nie nadaje.
Nie możesz wiechać DLem dalej niż do lasu ? To naucz się jeździć.
Nic co waży tyle co DL nie pojedzie dalej niż DL.
Jedyna różnica to gleboodporność.
Fakt duże 21 koło czy większy prześwit ułatwi Ci zadanie ale nie pojedzie za Ciebie.
Enduro to jest kierownik a nie motocykl, to filozofia a nie duże koło !!!
W ciężkim terenie liczy się masa, a w lekki pojedziesz nakedem na łysych kapciach.
Kiedyś był jeden rodzaj motocykla i jego przeznaczenia zależało od użytkownika.
Jak jeździł po asfaltach to był szosowy a jak po lesie czy polu to terenowy.
Teraz snobizm sięgnął zenitu i do przejazdu przez szuter trzeba mieć motocykl KTM1290/BMW1200GS bo inne to się nie nadają, ludzie trochę obiektywizmu.
A tu beznadziejny trampek i jeszcze gorszy DL w praktyce
http://www.youtube.com/watch?v=3zCauQ654RY
http://www.youtube.com/watch?v=mH4RRz6OwQw
Oba sprzęty mają już ponad 30TKm i nic (pomimo jazdy jak na filmach) się z nimi nie dzieje*. ( nie liczę kilku klamek czy kierunków).
* trampek raz się utopił w rzece i było sporo problemów/kosztów.
Post został pochwalony 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Spolski
Motocyklista
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pią 7:46, 14 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Jest trochę racji w tym co piszesz ale nie do końca. Żeby nie było, sam kupuje jutro DL-a. Żeby porównywanie motocykli miało sens, trzeba załozyć, że chodzi o tego samego kierownika.Żaden kierownik nie pokona terenu, sprawniej szybciej i bezpieczniej DL-em niż KTM-em czy GS-ami. Owszem DL dojedzie prawie wszędzie tam gdzie KTM-y i GS-y ale zajmie mu to nieporównywalnie więcej czasu (pisze o terenie), kierownika zdecydowanie bardziej umęczy, motocykl okaleczy. Oprócz wielkości koła i prześwitu dochodzi jeszcze zawieszenie, waga, środek ciężkości.
Nawet Chris Brich nie zrobi tego na DL-u
https://www.youtube.com/watch?v=JWIZfYQhgMc&feature=youtu.be
DL to dobry motocykl i może nawet bardziej się nadaje w podróż dookoła świata niż KTM-y czy GS-y ale teren to nie jego bajka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
miotacztruskawek
Motonita
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin
|
Wysłany: Pią 9:20, 14 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
sladek
idac twoim tropem odradzal bym ci zakup Heidenaow. Jak zycie i twoje filmy pokazuja Anakee tez daja rade, a maja lepsze opinie
To bylo troche tak z przekasem, bo przeciez wszyscy wiedza, za na K60S bedziesz mial lepsza zabawe... Na F800GS jeszcze wieksza
przepraszam za pisownie, ale pisze z telefonu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sladek
Motocyklista
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 9:27, 14 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
---usuwam dubla---
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez sladek dnia Pią 9:45, 14 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Staszek
Motonita
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Północna Polska
|
Wysłany: Pią 9:27, 14 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Niewątpliwie ten "rzepak" wygląda zacnie w tym błocie (w sensie właściwy motocykl na właściwym miejscu), DL w takich ujęciach wyglądałby po prostu jak po paciaku.
No i błotko miękkie chyba, więc felgi bezpieczne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|