 |
VStromClub Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kris123
A1
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Nie 22:12, 09 Cze 2019 Temat postu: DL1000 2005r |
|
|
Witam. Od pewnego czasu po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów zacząłem się zastanawiać czy rzeczywiście tak ma być. Otóż mój z roku 2005, kolegi z 2004 i oba w zasadzie jadą tak samo tzn. chodzi o te szarpniecia na biegach w niższym zakresie obrotów i tak np. w zakrętach redukcję do 2,3 musowe bo inaczej można chyba glebę zaliczyć. Gdzie, podobno aż takiego problemu 650-tki nie mają? Ja wiem, że to ma dwa spore cylindry ale np taki Gladius ma chyba ten sam silnik? A jeździło się mi o wiele lepiej na nim niż w vstromie. O co z tym chodzi? Czy wy w swoich dl 1000 też tak macie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zolw_Danziger
Maniak motocyklowy
Dołączył: 03 Lut 2015
Posty: 1346
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon 11:32, 10 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Hej Kris!
Szarpnięć nie zauważam, może to kwestia odpowiedniej redukcji w wejściu np w zakręt! Ale zdaża mi się wchodzić bez problemu w luźniejsze zakręty na wyższych zakresach biegów i nie odczuwam tu również dziwnych wibracji ani szamotania silnikiem... Może to sprawa wyczucia moto, a może techniki jazdy!
PS. Sugeruję w przywitalni się przywitać 😛
No i skąd jestes??!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Zolw_Danziger dnia Pon 11:42, 10 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prostyelektryk
Motonita
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 741
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon 14:00, 10 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Jakie obroty?
650 takich problemów nie mają. Jakbyś chciał poniżej 2000 obr/min to może, nie próbowałem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Benek
Motocyklista
Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 306
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Pon 14:07, 10 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
A co to za zakręty, że do 2 lub 3 redukujesz? Chyba na Stelvio pod górę
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Benek dnia Pon 14:08, 10 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kris123
A1
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pon 16:12, 10 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Już nadrobilem przywitanie.
Benek mowa tu o ostrzejszych zakrętach gdzie zawsze lepiej zwolnić, nie mam na myśli łuków na autostradzie czy szybkiego ruchu o względnie łagodnym łuku tzn takim gdzie przelatujesz z prędkością setki bez redukcji.
Może inaczej sprecyzuje. Np takie rondo. Na hondzie cbr 1000f przechodzę po nim na 3 a nawet 4 tym biegu a na vstromie 2 jest ciężko, prosi się o jedynkę nawet. Chodzi właśnie o te obroty, że trzeba albo na polsprzegle z lekkim gazem albo kończy się na czkawce.
Danziger, a może masz rację, że trzeba się przyzwyczaić? Tylko dziwi mnie właśnie żeby aż tak te silniki skakaly?
A może ktoś ma tu z obecnych dl'a 1000 z Bielska lub okolic i kiedyś by uzyczyl maszynki na próbę? Oczywiście podstawiam swoją na ewentualną podmiane
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Pon 17:19, 10 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Kris123 napisał: |
Może inaczej sprecyzuje. Np takie rondo. Na hondzie cbr 1000f przechodzę po nim na 3 a nawet 4 tym biegu a na vstromie 2 jest ciężko, prosi się o jedynkę nawet. Chodzi właśnie o te obroty, że trzeba albo na polsprzegle z lekkim gazem albo kończy się na czkawce.
|
Nie porównuj rzędowego silnika z cebry z fałką w VStromie. Zupełnie inne charakterystyki pracy. Silnik w 1000 jest dość narowisty i nieokrzesany, trochę brutalny. Fałką nie da się jeździć jak tramwajem - zapinam 3 i kręcę tylko rolgazem i jadę od 20 do 150 km/h.
Ronda na DL1000 robi się na 1 lub 2 biegu. Silnik dobrze pracuje od 3800 obr/min w górę. Obrotów poniżej 3 tys unikać. Półsprzęgła nigdy nie używam. Raczej redukcja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jotes
DeTox nie pomoże
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 2517
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Düsseldorf / Gdynia
|
Wysłany: Pon 20:18, 10 Cze 2019 Temat postu: Re: DL1000 2005r |
|
|
Kris123 napisał: | Ja wiem, że to ma dwa spore cylindry ale np taki Gladius ma chyba ten sam silnik? A jeździło się mi o wiele lepiej na nim niż w vstromie. O co z tym chodzi? Czy wy w swoich dl 1000 też tak macie? |
galadius to 650 jak a malym dlatego jest lepiej.
Jak wytlumaczyl Ci juz express, V- ka to mieszanie biegami .
Za to lepiej hamuje silnikiem jak rzedowka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Vagras
A1
Dołączył: 03 Kwi 2015
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: Pon 22:14, 10 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Mam DL 1000 właśnie z 2005 roku i podobnie jak pisali już koledzy - radziłbym się raczej przyzwyczaić do redukcji biegów aby uniknąć szarpania. Aczkolwiek jest coś co możesz zrobić by nieco poprawić sytuację, jeśli naprawdę bardzo mocno Ci to przeszkadza. Jedź na hamownię i poproś mechaników o wygładzenie Ci wykresu ze szczególnym uwzględnieniem mocnego dołu. Być może power commander też pomoże, ale tego akurat sam nie przetestowałem. Ja po zmianie tłumików na hamowni właśnie poprosiłem o mocniejszy dół i rzeczywiście jest lepiej, tak jak kiedyś te powiedzmy 2900/3000 obrotów nie były zbyt komfortowe, już zaczynało się mocne szarpanie tak teraz da się w miarę gładko na tych obrotach przejechać przez zakręt. Do normalnej jazdy i tak jednak najlepiej jest utrzymywać 3500+ RPM.
PS. Pamiętaj tylko, że coś za coś - mocniejszy dół to słabsza góra, ale ja wyszedłem z założenia, że turystyk to nie maszyna do pałowania pod czerwone pole.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Wto 9:01, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Vagras napisał: |
PS. Pamiętaj tylko, że coś za coś - mocniejszy dół to słabsza góra, ale ja wyszedłem z założenia, że turystyk to nie maszyna do pałowania pod czerwone pole. |
Ale rodowód silnika jednak ze ściga więc lubi być dynamicznie odkręcany.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez express dnia Wto 9:02, 11 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
chrzanek
Motonita
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 720
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 12:58, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Czołem.
Mam KLV z 2006 czyli to samo.
Oczywiście w dużej mierze to charakterystyka tego silnika (V) ale sprawę dodatkowo potęguje dość niedokładnie wykonany kosz sprzęgłowy.
Polecam regenerację u Michała Szramy, która również niweluje fabryczne niedoskonałości.
Druga sprawa to bardzo "długie" przełożenia na napędzie. Przy okazji zmiany napędu załóż z tyłu większą zębatkę alboniejsza z przodu, to spowoduje że przy manewrach będziesz miał trochę wyższe obroty, a i jazda stówką na 6tce też bed,je przyjemniejsza...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kris123
A1
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 17:40, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
chrzanek napisał: | Czołem.
Mam KLV z 2006 czyli to samo.
Polecam regenerację u Michała Szramy, która również niweluje fabryczne niedoskonałości.
.. |
Czyli co dokładniej się wykonuje i jaki tego koszt?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zolw_Danziger
Maniak motocyklowy
Dołączył: 03 Lut 2015
Posty: 1346
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 18:47, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Ło matko i córciu!
Chrzanek Tobie "nawrzucał" tematów i się już zgubiłeś między I a II biegiem
Ja bym na Twym miejscu zaczął od przełożenia w napędzie i na pierwszy ogień wziął bym pod lupę zbiorczą (tył) o dwa zęby większą!
A na jesienno-zimowe wieczory zajął bym się sprzęgłem, NO i kontakt do Pana Michała Szramy...
Adres: Farbiarska 5, 02-862 Warszawa i tel. 501 834 537, przy czym hmnn ciężko się dodzwonić
Pzdr Żółwik (wiadomo skąd)
PS. aha taka mała podpowiedź, ZAWSZE ALE ATO ZAWSZE jak zmieniasz jakiś element w napędzie, to zmieniaj na nowy cały napęd!!! Koniecznie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kris123
A1
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 21:06, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Zolw_Danziger napisał: | Ło matko i córciu!
Adres: Farbiarska 5, 02-862 Warszawa i tel. 501 834 537, przy czym hmnn ciężko się dodzwonić
Pzdr Żółwik (wiadomo skąd)
. |
No to kawałek mam, więc raczej nie pojadę, dodzwonić się nie idzie, to co...? Może list wyślę 🤣😜
Ale jak mówisz, poczekam na martwy okres, być może w międzyczasie szybciej napęd zmienię, a może po prostu nauczę się tym jeździć 😉
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Wto 22:18, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Kris123 napisał: | , a może po prostu nauczę się tym jeździć 😉 |
Ja, bez korekty kosza sprzęgłowego, jeżdżę na DL1000 K7 już 9 rok, więc może być że się przyzwyczaisz.
Fakt, że mam:
- z tyłu 42 zęby zamiast oryginalnych 41 - z tym, że tak wyszło przy okazji bo nie chciało mi się szukać 41 a w zestawach było 42.
- założony wyświetlacz biegów GiPro z TRE co nieco zmienia charakterystykę pracy na biegach 1-3; to założyłem celowo - usuwa opóźnienie zapłonu, jedną z głównych przyczyn szarpania.
- założonego Power Commandera, co pozwala nieco dostroić dawki paliwa na wtrysku
No i lubię dynamiczne kręcenie manetką, więc na obrotach poniżej 3500 jadę krótko
chrzanek napisał: | , a i jazda stówką na 6tce też bed,je przyjemniejsza... |
A to mi się jeszcze nie udało. Tak od 120 to OK. W sumie, to nie bardzo wiem po co mi 6 bieg
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez express dnia Wto 22:20, 11 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kris123
A1
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 22:44, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
express napisał: | Kris123 napisał: | , a może po prostu nauczę się tym jeździć 😉 |
chrzanek napisał: | , a i jazda stówką na 6tce też bed,je przyjemniejsza... |
A to mi się jeszcze nie udało. Tak od 120 to OK. W sumie, to nie bardzo wiem po co mi 6 bieg  |
No właśnie, ta szóstka. Jedynie chyba do autostrady. W warunkach miejskich na drogach do 70-90 maxymalny bieg to 4,sporadycznie 5.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Wto 22:49, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
Kris123 napisał: |
No właśnie, ta szóstka. Jedynie chyba do autostrady. W warunkach miejskich na drogach do 70-90 maxymalny bieg to 4,sporadycznie 5. |
Dokładnie. W mieście to nawet 4 mi czasem zbędna.
6 tylko na szybkich przelotach; 120+
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
chrzanek
Motonita
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 720
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 23:46, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
No i widzicie Panowie i Panie...
Koszt rgeneracja u Michała (650zeta) to nie tylko regeneracja sensu stricte ale i poprawianie fabryki. Po regeneracji wrażenie jak by element został zmieniony na nowy. Moje Moto miało około 75.000jak się zdecydowałem, więc chyba i tak i tak był już na to czas.
Natomiast co do przelożenia to chyba nawet sam producent doszedł do podobnych wniosków bo o ile "stary litr" ma wg książki 41zebow to ten nowy pomimo ciut większej pojemności, na pewno lepszej elektroniki itp ma już zębów 42.
Tak czy inaczej ja jeżdżę 100kmh na 6tce i (jak na Vstroma oczywiście) jest spoko. Ale jest to ta "krytyczna" prędkość obrotowa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
express
Administrator
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2698
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 26 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków (VIII), Ustroń
|
Wysłany: Wto 23:50, 11 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
chrzanek napisał: |
Natomiast co do przelożenia to chyba nawet sam producent doszedł do podobnych wniosków bo o ile "stary litr" ma wg książki 41zebow to ten nowy pomimo ciut większej pojemności, na pewno lepszej elektroniki itp ma już zębów 42.
|
W starym wypadałoby założyć SpeedoHealer lub podobny bajer, żeby skorygować błędne wskazania prędkości i drogi przy tych 42 zębach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zimny
A2
Dołączył: 19 Kwi 2016
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Garwolin
|
Wysłany: Czw 13:23, 13 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
express napisał: | chrzanek napisał: |
Natomiast co do przelożenia to chyba nawet sam producent doszedł do podobnych wniosków bo o ile "stary litr" ma wg książki 41zebow to ten nowy pomimo ciut większej pojemności, na pewno lepszej elektroniki itp ma już zębów 42.
|
W starym wypadałoby założyć SpeedoHealer lub podobny bajer, żeby skorygować błędne wskazania prędkości i drogi przy tych 42 zębach. |
Dodam coś od siebie - miałem 650 K5 i AL2. Po przesiadce na 1000 K4 męczyły mnie dłuuuugie przełożenia na fabrycznym zestawie napędowym (tył 41z) i wibracje w zakresie 3500-3800obr.
TRE mam z włączane - i zapewniam że nie jest to element który wpływa na wibracje. Bez TRE na pierwszych biegach jest poprostu mniej agresywny, dla mnie TRE nie jest potrzebne.
Co zrobiłem:
- poczywałem amerykańskie fora i oczywiście nasze
- z tyłu założyłem ząbatkę 43 zamiast 41 - kolosalna róznica, długość 1 i 2 biegu jest dużo przyjaźniejsza w mieście, a 6 od 120 uzywalna, wcześniej 6 nie wrzucałem poniżej 130km/h.
- w ramach fanaberii zapodałem SpeedoDRD (odpowiednik SpeedoHealer) aby skalibrować prędkościomierz bo jak wiemy 1000 bierze impuls z przedniej zębatki a nie z koła...).
Samo to, zmiana przełożeń znacznie poprawiła kulturę pracy, komfort własnie w ciasnych nawrotkach (wczesniej ronda nie wiadomo było czy na 1 czy na 2, teraz na 2 biegu zawsze jest w sam raz). W gratisie - jeszcze więcej momentu na kole
Bardzo polecam taki mod. Amerykanie w 80% starych DL1000 tak jeżdżą, jest to patent przez lata sprawdzony. Zresztą w nowym 1000 też zmienili przełożenia, bo po prostu były za długie.
No ale te wibracje... różne są teorie, że wtrysk, że TRE, że dawki paliwa. Powiem tak - zrobiłem modyfikację kosza u Michała Szramy. Wibracji które mocno wkurzały po prostu już NIE MA. Od 2000-2500 silnik równo ciągnie, wibracje pojawiają się powyżej 5 tys ale to już przy odkręcaniu z uwagi na moment obrotowy. Jazda jest duuużo fajniejsza, często mam między 3 a 4 tys i w tym zakresie nie ma nic z wibracji które były wcześniej. W połączeniu z innymi przełożeniami - sprawdza się to doskonale.
Jak siadłem na standardowego 1000 niedawno to bez modyfikacji powyższych jest to naprawdę inny motocykl. Polecam takie zmiany jak opisałem.
Na koniec zapodałem wydechy LeoVince SBK EVOII z homologacją i to jeszcze poprawiło kuturę pracy silnika (czego nie oczekiwałem, ale tak wyszło).
A jakby miał ktoś do sprzedania Power Commandera to chętnie kupię i wgram mapę dedykowaną pod Leo
Pozdrawiam
zimny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zolw_Danziger
Maniak motocyklowy
Dołączył: 03 Lut 2015
Posty: 1346
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon 18:24, 17 Cze 2019 Temat postu: |
|
|
[quote="zimny"] express napisał: | chrzanek napisał: |
Natomiast co do przelożenia to chyba nawet sam producent doszedł do podobnych wniosków bo o ile "stary litr" ma wg książki 41zebow to ten nowy pomimo ciut większej pojemności, na pewno lepszej elektroniki itp ma już zębów 42.
|
Dodam coś od siebie - miałem 650 K5 i AL2. Po przesiadce na 1000 K4 męczyły mnie dłuuuugie przełożenia na fabrycznym zestawie napędowym (tył 41z) i wibracje w zakresie 3500-3800obr.
Co zrobiłem:
- poczywałem amerykańskie fora i oczywiście nasze
- z tyłu założyłem ząbatkę 43 zamiast 41 - kolosalna róznica, długość 1 i 2 biegu jest dużo przyjaźniejsza w mieście, a 6 od 120 uzywalna, wcześniej 6 nie wrzucałem poniżej 130km/h.
Samo to, zmiana przełożeń znacznie poprawiła kulturę pracy, komfort własnie w ciasnych nawrotkach (wczesniej ronda nie wiadomo było czy na 1 czy na 2, teraz na 2 biegu zawsze jest w sam raz). W gratisie - jeszcze więcej momentu na kole
Bardzo polecam taki mod. Amerykanie w 80% starych DL1000 tak jeżdżą, jest to patent przez lata sprawdzony. Zresztą w nowym 1000 też zmienili przełożenia, bo po prostu były za długie.
Jak siadłem na standardowego 1000 niedawno to bez modyfikacji powyższych jest to naprawdę inny motocykl. Polecam takie zmiany jak opisałem.
Pozdrawiam
zimny |
Hej Kris!
Poszperałem, popatrzyłem tu i tam... cena zębatki zbiorczej (tylna) o nominale 43 zębów waha się w kwocie 90-120,00 PLN brutto w trójmiejskich sklepach motocyklowych, które na zamówienie w ciągu doby ściągną dany element!
Gra warta świeczki!
Pzdr Żółw
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|